Od początku lutego w sklepach sieci
Biedronka dostępne są saszetki masek Biovax. Postanowiłam je przetestować i
pokazać Wam szczegółowe wyniki tego porównania. Oczywiście każda z nas ma inne
włosy i efekty u Was mogą się różnić, jednak mam nadzieję, że tak szczegółowy
opis pomoże Wam w łatwiejszym dopasowaniu takiej maski, która może zadziałać na
Waszych włosach najlepiej :)
Zasady testu
Aby nie zaburzyć wyników testu, każdą
z masek stosowałam dwa razy (próba I i II), a przy używaniu każdej maseczki
postępowałam zawsze według tego samego schematu:
- na 1,5 godziny nakładałam na skórę głowy macerat chili, a na włosy olej lniany (próba I) lub tylko olej lniany (próba II) i trzymałam je pod turbanem termalnym Hair Spa,
- następnie płukałam włosy letnią wodą i osuszałam je bawełnianą koszulką,
- na wilgotne włosy nakładałam na pół godziny wybraną maskę Biovax,
- myłam skalp szamponem ajurwedyjskim Orientany,
- na około 3 minuty nakładałam na włosy odżywkę Dermeny,
- odsączałam nadmiar wody z włosów bawełnianą koszulką,
- włosy schły naturalnie 45 minut, a następnie podsuszałam je chłodnym nawiewem suszarki,
- końcówki zabezpieczałam Drogocennym olejkiem arganowym Bielendy.
Test trwał w sumie dwa tygodnie. Za
każdym razem robiłam zdjęcie tuż po umyciu i wysuszeniu włosów oraz 24 godziny
później, czyli po nocy (za wyjątkiem dwóch przypadków, kiedy wróciłam bardzo
późno do domu i zwyczajnie o tym zapomniałam).
Masek używałam w następującej kolejności:
Masek używałam w następującej kolejności:
- "Keratyna + jedwab",
- "Do włosów suchych i zniszczonych",
- "Do włosów słabych ze skłonnością do wypadania",
- "Naturalne oleje" – i od nowa próba II w tej samej kolejności.
Przy okazji mogłam zobaczyć, jak
bardzo zdjęcia przekłamują odcień włosów – większość była robiona przy tym
samym świetle, a kolory wyszły diametralnie różnie.
A oto wyniki i moje obserwacje.
Biovax "Keratyna + jedwab"
Skład: Aqua, Cetyl Alcohol (emolient), Glycerin (gliceryna), Cetearyl
Alcohol (emolient), Ceteareth-20
(emulgator), Cetrimonium Chloride
(detergent kationowy), Silk Amino Acids
(aminokwasy jedwabiu), Hydrolyzed Silk
(proteiny jedwabne), Hydrolyzed
Keratin (hydrolizowana keratyna), Prunus
Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Lawsonia Inermis Leaf Extract (ekstrakt z
henny), Acetylated Lanolin
(emolient), Trimethylsilylamodimethicone
(silikon zmywalny jedynie silnymi detergentami), C11-15 Pareth-9 (substancja myjąca), Parfum (zapach), Potassium Sorbate
(konserwant), Sodium Benzoate (konserwant), Ethylhexylglycerin (konserwant o
naturalnym pochodzeniu, humektant), Phenoxyethanol
(konserwant), Methylisothiazolinone
(konserwant), Imidazolidinyl Urea (konserwant),
Citric Acid (kwas cytrynowy), Triethanolamine (regulator pH kosmetyku).
Skład maski „Keratyna + Jedwab”
wskazuje jednoznacznie, że mamy do czynienia z produktem typowo proteinowym –
znajdziemy tu aż 3 ich rodzaje: proteiny jedwabne, aminokwasy jedwabiu oraz
hydrolizowaną keratynę. Działanie protein jest równoważone kilkoma emolientami,
dość wysoko w składzie widnieje też humektant – gliceryna.
Niestety, w masce znajdziemy też
jeden, ale za to dość trudny w zmyciu silikon, a także kilka konserwantów.
Zapach maski jest bardzo delikatny,
nie drażniący.
Działanie maski "Keratyna + jedwab" na włosach
Próba I: włosy ujarzmione, mięsiste, nieco przyklapnięte, ale cieszy
mnie brak puchu na końcówkach.
Próba II: włosy gładkie, mięsiste, nie tak bardzo
przyklapnięte, jak poprzednim razem. Jestem bardzo zadowolona z efektu!
![]() |
| Po masce "Keratyna + jedwab" (od lewej): próba I, dzień później, próba II, dzień później |
Moja opinia o masce Biovax „Keratyna + jedwab”: ta maska to jeden z dwóch moich faworytów pod
względem działania – widać moim włosom służą zawarte w niej proteiny. W
internecie krążą o masce „Keratyna + jedwab” niepochlebne opinie – wiele
dziewczyn skarży się na puch na włosach po jej zastosowaniu (efekt przeproteinowania) – myślę jednak, że
taki problem może się pojawić głównie wtedy, gdy używamy jej zbyt często lub w
towarzystwie protein zawartych w innych kosmetykach do włosów. Jeśli więc
chcemy ją bardziej zneutralizować, warto dorzucić do maski więcej emolientów,
np. ulubione oleje.
Przypuszczam ponadto, że na dobry (ale w tym przypadku pozorny)
efekt działania maski na włosach wpływa też bez wątpienia zawarty w niej
silikon, który obkleja włosy i daje wrażenie większej gładkości. Ja od
ponad pół roku nie używałam wcale silikonów, więc jego działanie z pewnością
tym bardziej jest po takiej przerwie u mnie widoczne.
Minusem maski Biovax „Keratyna +
jedwab” jest to, że odrobinę szybciej przetłuszczają mi się po niej włosy – być
może jest to jednak tylko moje wrażenie, ponieważ na drugi dzień po myciu włosy
wciąż wyglądają dobrze, ale pod koniec dnia czuję, że są już bardzo oklapłe i
mam ochotę je związać.
Biovax "Do włosów suchych i zniszczonych"
Skład: Aqua (woda), Cetyl Alcohol
(emolient), Ceteareth-20 (emulgator),
Cetrimonium Chloride (detergent kationowy), Cinnamonium
Zeylanicum Extract (ekstrakt z cynamonowca cejlońskiego), Mel Extract (ekstrakt z miodu), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej
migdałowy), Lawsonia Inermis Leaf Extract
(ekstrakt z henny), Glycerin (gliceryna), Acetylated Lanolin (emolient), Parfum (zapach), Sodium
Benzoate (konserwant), Potassioum Sorbate
(konserwant), Benzyl Alcohol
(konserwant), Methylisothiazolinone
(konserwant), Methylchloroisothiazolinone
(konserwant), Citric Acid (kwas
cytrynowy), Triethanolamine
(regulator pH kosmetyku), Linalool
(imituje zapach konwalii), C.I. 16255
(barwnik), C.I. 42090 (barwnik).
W skład maski wchodzą głównie
nawilżacze (emolienty), w tym olej migdałowy, a także humektanty (miód i
gliceryna). Maska nie zawiera silikonów, ma też mniej konserwantów niż
„Keratyna + jedwab” (tutaj 4, tam 5).
Zapach maski jest dość słodki, mało
charakterystyczny.
Działanie maski Biovax "Do włosów suchych i zniszczonych"
Próba I: tuż po myciu końcówki wydawały się spuszone, rano jednak
(zwykle myję głowę wieczorem) były już bardziej wygładzone i sypkie.
Zdecydowanie nie były tak dociążone jak przy masce "Keratyna + jedwab",
ale dzięki temu sprawiały wrażenie bardziej puszystych i gęstych.
Próba II: kolejne podejście do tej maski wypadło nieco lepiej –
nie miałam już takiego problemu z puszącymi się końcówkami, włosy były bardziej
gładkie, a przy tym puszyste.
![]() |
| Po masce Biovax "Do włosów suchych i zniszczonych" (od lewej): próba I i II |
Moja opinia o masce Biovax "Do włosów suchych i zniszczonych": dwukrotne
użycie tej maski pokazuje, że przy zastosowaniu tego samego produktu włosy mogą
jednak wyglądać odrobinę inaczej – wpływ mają na to rozmaite czynniki, np. aktualny punkt rosy czy kosmetyki,
które stosowaliśmy wcześniej (na przykład przy poprzednim myciu głowy).
Czytałam o tej masce wiele dobrego
i nie ma się co dziwić, ponieważ jej skład jest dość prosty – zawiera głównie emolienty –
i to głównie z tego powodu odpowiada tak wielu osobom. Na pewno w przyszłości
rozważę kupienie większego słoiczka tego kosmetyku.
Biovax „Do włosów słabych ze skłonnością do wypadania"
Skład: Aqua (woda), Cetyl Alcohol
(emolient), Cetearyl Alcohol (emolient),
Ceteareth-20 (emulgator), Cetrimonium Chloride (detergent kationowy), Aloe
Barbadensis Leaf Juice (sok z aloesu), Mel
Extract (ekstrakt z miodu), Prunus Amygdalus
Dulcis Oil (olej migdałowy), Lawsonia
Inermis Leaf Extract (ekstrakt z henny), Glycerin
(gliceryna), Acetylated Lanolin
(emolient), Parfum (zapach), Potassioum Sorbate (konserwant), Sodium Benzoate (konserwant), Benzyl Alcohol (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant), Methylchloroisothiazolinone (konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy), Triethanolamine (regulator pH
kosmetyku), Linalool (imituje zapach
konwalii), C.I. 42090 (barwnik).
W tej masce, oprócz emolientów,
mamy też trochę humektantów (miód i aloes). Nie ma tu jednak protein. Ponadto
znajdziemy w niej aż 5 konserwantów.
Maska jest dość gęsta i ma kwiatowy
zapach.
Działanie maski Biovax "Do włosów słabych ze skłonnością do wypadania"
Próba I: nie wiem, czy była to wina zmechacenia się włosów w czasie
spania, ale następnego dnia po umyciu głowy miałam wrażenie, że końcówki wyglądają na przerzedzone.
Próba II: wypadła o wiele lepiej niż
poprzednio – włosy są bardziej mięsiste (chociaż o wiele mniej niż w przypadku
maski „Keratyna + jedwab”), lepiej się układają.
![]() |
| Po masce Biovax "Do włosów słabych i wypadających" (od lewej): próba I, dzień później, próba II, dzień później |
Moja opinia o masce Biovax "Do włosów słabych i wypadających": nie da się wzmocnić włosów, stosując maskę raz czy dwa razy, ocenić mogę więc tylko jej działanie doraźne – a to wypada nieco gorzej na tle pozostałych. Mimo wszystko efekt jest dobry, zadowalający i na pewno sprawdzi się u wielu osób.
Biovax „Naturalne oleje”
Skład: Aqua, Cetyl Alcohol (emolient), Glycerin (gliceryna), Cetearyl
Alcohol (emolient), Ceteareth-20
(emulgator), Cetrimonium Chloride
(detergent kationowy), Argania Spinosa
Kernel Oil (olej arganowy), Macadamia
Integrifolia Seed Oil (olej macadamia), Cocos
Nucifera Oil (olej kokosowy), Betaine
(pochodna gliceryny, substancja antystatyczna), Acetylated
Lanolin (emolient), Lawsonia Inermis
Leaf Extract (ekstrakt z henny), Parfum (zapach), Phenoxyethanol
(konserwant), Ethylhexylglycerin
(konserwant pochodzenia naturalnego, humektant), Methylisothiazolinone
(konserwant), Sodium Benzoate (konserwant), Potassioum Sorbate (konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy), Triethanolamine (regulator pH
kosmetyku), Hexyl Salicylate (składnik zapachowy).
Zgodnie z nazwą maska Biovax
„Naturalne oleje” ma skład typowo emolientowy – (znajdziemy tu przede wszystkim
olej arganowy, macadamia i kokosowy),
ale nie jest odarta z humektantów (tutaj na uwagę zasługuje umieszczona wysoko
w składzie gliceryna oraz, sporo
niżej, jej pochodna, czyli Ethylhexylglycerin).
Niestety, tu także mamy do
czynienia z konserwantami – na
szczęście jeden z nich ma pochodzenie naturalne i działa jak humektant (czyli
nawilża włosy).
Zapach maski Biovax "Naturalne
oleje" jest bardzo subtelny, prawie niewyczuwalny.
Działanie maski Biovax "Naturalne oleje"
Próba I: włosy w stanie dobrym, w miarę wygładzone, ale nie tak
bardzo, jak przy zastosowaniu maski „Keratyna i jedwab”. Następnego dnia
wyjątkowo odkształcone, nadawały się tylko do związania.
Próba II: włosy puszyste, ale nie
spuszone. Efekt bardzo zbliżony do próby numer 1. Następnego dnia niestety ponownie
zrobiła się szopa.
![]() |
| Po masce Biovax "Naturalne oleje" (od lewej): próba I, dzień później, próba II, dzień później |
Moja opinia o masce Biovax "Naturalne oleje": produkt godny polecenia. Jak pewnie zauważyliście, dzień po jej użyciu moje włosy były mocno zmechacone i wyglądały co najmniej dziwnie – myślę, że jest to efekt tego, że przy użyciu tej maski myłam głowę w ciągu dnia (obie próby wypadły w soboty, w tygodniu myję zaś głowę zawsze wieczorami) i być może włosy inaczej zareagowały i były bardziej podatne na odkształcenia (wilgoć w powietrzu?). Mimo wszystko maska dobrze nawilża i nie mam do niej większych zastrzeżeń.
Podsumowanie testu
Wszystkie cztery maski zawierają
bardzo podobne składniki. Z tych pozytywnych znajdziemy w nich zawsze:
- glicerynę (w dwóch maskach na początku składu, a w dwóch – w środku),
- ekstrakt z henny,
- Acetylated Lanolin, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol (emolienty – dwa ostatnie zawsze na początku składu).
Ponadto warto zwrócić uwagę na
obecność:
- ekstraktu z miodu (w dwóch maskach),
- oleju z migdałów (w dwóch maskach).
Niestety, wszystkie testowane przeze mnie maski Biovax zawierają
konserwanty – każda z nich ma ich po 4 lub 5.
Dokładną rozpiskę, a w niej
zawartość poszczególnych składników, które znajdziemy w Biovaxach, możecie
sprawdzić na poniższej, przygotowanej przeze mnie tabelce. Mam nadzieję, że
ułatwi Wam ona wybór odpowiedniego produktu.
Najlepiej jednak kupić saszetki
Biovax i przetestować je na własnych włosach – u każdego efekt może się nieco
różnić. Saszetki są dostępne w
Biedronkach i kosztują po 1,99 zł. To też dobra opcja na wyjazdy – można je
zużyć na raz (chociaż ja dzielę je na pół) i zajmują niewiele miejsca.
Wszystkie testowane przeze mnie
maski Biovax są też dostępne w opakowaniach po 250 i 500 ml.
A która z tych masek jest Waszą ulubioną?





















