niedziela, 30 grudnia 2018

Najlepsze kosmetyki do włosów 2018 roku


Jak co roku, także i teraz nie może zabraknąć wpisu podsumowującego moje kosmetyczne odkrycia ostatnich 12 miesięcy. Ostatnio używam ich wprawdzie niewiele, przez co musiałam zrezygnować w tym roku z wybrania najlepszego produktu w kategorii „wcierka”, zamiast tego jednak wyróżniłam dodatkowo jeszcze jedną odżywkę oraz – na samym końcu – kosmetyk z kategorii „inne”, ponieważ nie pasował do żadnej pozostałej, a był na tyle dobry, że żal byłoby go pominąć.

Zapraszam do prześledzenia, co w 2018 roku uznałam za najbardziej godne uwagi, kupienia i przetestowania!

Szampon: Vianek, szampon nawilżający do włosów suchych i normalnych


Jeśli czytacie mnie regularnie, to pewnie nie będziecie zaskoczone, że w kategorii „szampon” najlepszy okazał się być dla mnie właśnie Vianek. Doceniam go za prosty (i faktycznie nawilżający) skład i niewygórowaną cenę, ale to, co lubię w nim najbardziej, to brak mocnych detergentów, dzięki czemu nadaje się do codziennego stosowania. Obecnie planuję kupić kolejne jego opakowanie!


Odżywka: L’Biotica, Biovax, odżywka ekspresowa Olej z opuncji i mango


Bardzo lubię produkty Biovax i chętnie do nich wracam – ta odżywka była moją ulubioną w mijającym roku. Charakteryzuje się nie tylko przepięknym zapachem, ale też bardzo dobrym składem i działaniem. Świetny produkt nie tylko do wzmocnienia, ale też – za sprawą sporej ilości powlekaczy – wygładzenia włosów.  Odżywka działa też antystatycznie i ochronnie. Czego chcieć więcej za 15 zł?


Wyjątkowo w tym roku chciałabym wyróżnić jeszcze jedną odżywkę, która ma inne zadanie niż typowo pielęgnacyjne czy odbudowujące. Mam na myśli moje odkrycie z przełomu 2017 i 2018 roku – odżywkę Davines do włosów platynowych, blond, rozjaśnianych i siwych.


Co to za kosmetyk? Jej intensywnie niebieski kolor już zdradza jej funkcję: odżywka Davines ochładza zbyt ciepłe kolory blondu do zimnych, mniej żółtych. Jest świetna dla farbowanych blondynek. Wystarczy potrzymać ją 10 minut na włosach raz w tygodniu po myciu i daje zauważalny efekt. Niestety, nie jest tania – ja miałam jej już dwa opakowania i mogę powiedzieć, że starcza na naprawdę długo, więc warto zainwestować.


Maska: Arganowa maska 8 w 1 La Luxe Paris


Muszę przyznać, że ta maska bardzo mnie zaskoczyła – zazwyczaj, gdy widzę kosmetyki w typie „10 w 1” czy „15 w 1” z góry zakładam, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego i nie spodziewam się po takim produkcie zbyt wiele. Tym razem było inaczej – maska La Luxe Paris ma świetny, bardzo bogaty skład (istne spa dla włosów!), a do tego niską cenę (około 20 zł za 500 ml) i wykazuje się naprawdę dobrym działaniem.


Olejek: Serum naprawcze Cameleo, Delia


Tani i dobry, a do tego przyjemnie pachnący produkt idealny do zabezpieczania końcówek. Łatwo nim wprawdzie włosy obciążyć, ale nakładany z umiarem ładnie nabłyszcza i zabezpiecza przed otarciami. Jego sporą zaletą jest też to, że jest naprawdę bardzo wydajny. Warto mieć go pod ręką po suszeniu włosów.


Inne: L’Biotica, Peeling trychologiczny „Czystek i czarnuszka” Biovax


Na wyjątkowe wyróżnienie zasługuje faktyczna nowość tego roku, czyli peeling Biovax. Mam już w planach na najbliższy miesiąc przetestowanie kolejnego peelingu tej marki, ale póki co pozostańmy przy „Czystku i czarnuszce”. Wprawdzie nie każdemu poleca się peelingi gruboziarniste, ale jeśli należycie do tych, którzy mogą ich używać, to zdecydowanie polecam ten właśnie produkt – świetnie oczyszcza skórę głowy, ma dobry skład i ładnie pachnie.


A które kosmetyki przetestowane w tym roku wy mogłybyście mi polecić?
Co według was jest warte kupienia?
Czy używałyście których z wymienionych przeze mnie?
A może jakiś produkt okazał się wyjątkową klapą? 


czwartek, 27 grudnia 2018

Najlepsze wpisy 2018 roku – ranking według oglądalności


To już tradycja – co roku przygotowuję ranking 10 najlepszych wpisów minionego roku, bazując na ich oglądalności. W obecnym nieco mnie zaskoczyliście – nie spodziewałam się takiego pierwszego miejsca! Tym bardziej, że na liście znalazły się aż 3 recenzje, które z gruntu nie cieszą się zwykle takim zainteresowaniem, jak chociażby wpisy poradnicze.

Zapraszam do prześledzenia, co na moim blogu klikało się najlepiej w 2018 roku i nadrobienia zaległości, jeśli któreś z nich pominęliście.

Miejsce 10: Najlepsze odżywki nawilżające do suchych włosów – tanie i dostępne w stacjonarnych drogeriach


Listę najlepszych wpisów zamyka zestawienie 6 naprawdę tanich i dobrych odżywek nawilżających do włosów – w dodatku wszystkie są dostępne w znanych drogeriach stacjonarnych, przede wszystkim w Rossmannie. Dobra ściągawka dla osób o suchych włosach!


Miejsce 9: Pytania do eksperta: jak prawidłowo używać masek i odżywek do włosów? Ważne porady i ciekawostki


Jak często należy nakładać maski i odżywki do włosów? Jak robić to prawidłowo? Czy warto wydłużać czas aplikacji takich produktów? W tym wpisie odkrywamy tajniki masek i odżywek – zajrzyjcie nawet jeśli wydaje wam się, że wiecie już na ten temat wszystko :)


Miejsce 8: Recenzja: L’Biotica, Biovax Botanic peeling trychologiczny „Czystek i czarnuszka”


Peelingi to nowości 2018 w portfolio L’Bioticy – bardzo się z tego cieszę, ponieważ do tej pory trudno było znaleźć w drogerii peeling do skóry głowy. Ten ma świetny skład, jest niedrogi i pięknie pachnie. Oczywiście nie jest polecany każdemu – z peelingów gruboziarnistych nie powinny korzystać osoby o skórze wrażliwej i podrażnionej, a także chorej (na przykład z otwartymi rankami). Wszystkim pozostałym warto go jednak polecić.


Miejsce 7: Pielęgnacja na dziś: fioletowy szampon do blondu i maska „Opuncja i mango” L’biotica, serum Cameleo


Kolejny wpis, w którym opisuję działanie m.in. produktów L’Biotica, uplasował się na 7. miejscu. Tym razem w centrum wydarzeń znalazł się szampon ochładzający włosy blond oraz maska Biovax w towarzystwie olejku do końcówek. Całkiem udane trio.


Miejsce 6: Olejek eukaliptusowy – przyspiesza porost włosów, pomaga zmniejszyć przetłuszczanie i łupież. Jak go używać?


We wpisie znalazło się wszystko, co o olejku eukaliptusowym warto wiedzieć: jak i na co go stosować, jakie daje efekty, ile kosztuje i gdzie go kupić. Szczególnie polecam go osobom cierpiącym na świąd skóry, łupież i przetłuszczanie się włosów, a także tym, którym zależy na szybszym poroście.


Miejsce 5: Najlepsze maski nawilżające do włosów suchych – tanie i łatwo dostępne


W połowie rankingu znalazło się zestawienie nawilżających masek. Dodatkowo we wpisie zawarłam informacje o humektantach (czym są i jak je znaleźć w składzie kosmetyku) oraz jak rozpoznać, czy nasze włosy potrzebują nawilżenia. Jeśli zaś chodzi o maski, to wybrałam siedem – są to produkty tanie i dostępne w drogeriach stacjonarnych.


Miejsce 4: Recenzja: Davines, Alchemic Conditioner Silver, Odżywka podkreślająca kolor – włosy jasne, platynowy blond i siwe


Przyznam, że zaskoczyła mnie aż tak duża popularność tego wpisu, ale to dowodzi jednego: podobnie jak ja wiele moich czytelniczek poszukuje dobrego kosmetyku ochładzającego do włosów blond! Od dłuższego czasu testuję takie kosmetyki, a odżywka Davines Alchemic Conditioner Silver jest jedną z moich ulubionych w tej kategorii. Gdyby tylko nie ta cena…


Miejsce 3: Zanim obetniesz włosy, czyli 5 kwestii, które warto wcześniej przemyśleć


Podium otwiera wpis filozoficzno-fryzjerski (sic!). Popełniłam ten błąd 2 tygodnie po ślubie – zdecydowałam się wtedy obciąć włosy przed ramiona. Były naprawdę krótkie. Tak krótkie, że – w moim przypadku – źle się układały. Zapuszczanie trwało kilka miesięcy. Dlatego, tchnięta doświadczeniem, przygotowałam wpis poświęcony temu, co przed obcięciem włosów warto wiedzieć i przemyśleć. Polecam, jeśli nie chcecie żałować obcięcia włosów, tak jak ja rok temu ;)


Miejsce 2: Kosmetyki Hair Jazz – czy faktycznie przyspieszają porost włosów? | Efekty użycia na moich włosach


Pamiętacie jeszcze produkty Hair Jazz? Jakiś czas temu szturmem opanowały polski rynek kosmetyczny, a ich producent i dystrybutor obiecywał, że po ich zastosowaniu włosy zwiększają swój porost… nawet do 4-5 cm miesięcznie. Ja aż tak naiwna nie jestem i od początku czułam, że to niemożliwe, jednak po wielu pytaniach z waszej strony postanowiłam spróbować i przetestować cały zestaw. Przy okazji sprawdziłam też, co kryje się w składach Hair Jazz… Moje obserwacje i opinię znajdziecie właśnie w tym wpisie.


Miejsce 1: Recenzja: Vianek, Szampon nawilżający do włosów suchych i normalnych


To prawdziwe zaskoczenie – przynajmniej dla mnie: na pierwszym miejscu pod względem oglądalności znalazła się recenzja szamponu Vianek. Kosmetyk jest dość popularny, dobry, łatwo dostępny i – co ważne – na tyle delikatny, że nadaje się do codziennego mycia. Sama z pewnością kupię go jeszcze nieraz!


A który z powyższych wpisów jest według was najciekawszy?
Który okazał się najbardziej przydatny?
Czekam na opinie!


Polecam:
Najlepsze wpisy 2017 roku
Najlepsze wpisy 2016 roku

piątek, 9 listopada 2018

Recenzja: Halier, Odbudowujący szampon i odżywka do włosów suchych i zniszczonych Re:scue


Rzadko kiedy kupuję i testuję kosmetyki w parach, używając od razu całego zestawu. Tym razem było inaczej – przez miesiąc średnio 2-3 razy w tygodniu stosowałam szampon do włosów suchych i zniszczonych Re:scue Halier oraz odżywkę z tej samej serii. Jakie były efekty? 

Oceny cząstkowe: dobryneutralnysłaby.

Opakowanie

Z pompką, która dozuje dość małą ilość kosmetyku – na szczęście można ją odkręcić i ja tak najczęściej robiłam, bo tak było mi wygodniej. Produkty zapakowane są w kartoniki, dołączono do nich też ulotki z informacjami.

Zapach

Tak delikatny, że prawie niewyczuwalny. Przyjemny, a na pewno nie męczący.


Skład

Skład szamponu: Aqua (woda), Sodium Lauroyl Sarcosinate (detergent anionowy, nieco łagodniejszy niż SLS), Sodium Lauryl Sulfoacetate (detergent anionowy) ,Cocamidopropyl Betaine (łagodna substancja myjąca), Sodium Methyl Cocoyl Taurate (oczyszcza i odtłuszcza, tworzy pianę), Cetraria Islandica Extract (ekstrakt z płucnicy islandzkiej), Rubus Arcticus Fruit Extract (ekstrakt z owoców jeżyny arktycznej), Polyglutamic Acid Synthetic Fluorphlogopite (kondycjoner), Panthenol (pantenol), Phenoxyethanol (konserwant), Titanium Dioxide (chroni przed promieniowaniem UV), Tin Oxide (chroni przed promieniowaniem UV), Xanthan Gum (emulgator, zagęstnik), Parfum (zapach), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (antystatyk, odżywia, wzmacnia włosy), Ethylhexylglycerin (konserwant), Citric Acid (reguluje pH), Butylphenyl Methylpropional (składnik zapachowy), Limonene (składnik zapachowy), Linalool (składnik zapachowy).

Całkiem niezły: poza składnikami myjącymi znajdziemy tu aż dwa chroniące przed promieniowaniem słonecznym, do tego kondycjonery i ekstrakty: z płucnicy islandzkiej (hamuje nadmierne wydzielanie łoju, działa przeciwzapalnie, odtruwająco, oczyszczająco i nawilżająco) oraz z owoców jeżyny arktycznej (działa nawilżająco i odżywiająco). Czyli zgodnie z obietnicą producenta.

Skład odżywki: Aqua, Glycerin (gliceryna), Cetearyl Alcohol (emolient), Cetrimonium Chloride (emulgator, kondycjoner, konserwant), Caprylic/Capric/Succinic Triglyceride (emolient), PCA Glyceryl Oleate (emolient), Sodium Benzoate (konserwant), Potassium Sorbate (konserwant), Hydroxyethylcellulose (zagęstnik), Parfum (zapach), Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Polyglutamic Acid (bardzo silnie nawilża), Cetraria Islandica Extract (ekstrakt z płucnicy islandzkiej), Rubus Arcticus Fruit Extract (ekstrakt z owoców jeżyny arktycznej), Benzyl Salicylate (składnik zapachowy), Limonene (składnik zapachowy).

Faktycznie skład odżywki do włosów suchych i ziszczonychRe:scue Halier nastawiony jest na nawilżanie: znajdziemy tu i humektanty, i emolienty (w tym naprawdę silnie nawilżający kwas poliglutaminowy!). Do tego odrobina oleju arganowego i ekstraktów, z których n uwagę zasługuje szczególnie ten z płucnicy islandzkiej (działa odtruwająco, nawilżająco, antyseptycznie, oczyszczająco i przeciwzapalnie). Podobnie jak w szamponie w odżywce znajdziemy dwa konserwanty.


Działanie

Szampon nakładałam na dłonie, mieszałam z wodą i używałam do skóry głowy, pozwalając, by piana spływała też na końcówki. Potem – po spłukaniu szamponu – na końce nakładałam odżywkę i trzymałam ją na włosach zwykle 2-3 minuty. Po takich zabiegach włosy były miękkie, puszyste i nawilżone. Dobrze się układały, nie puszyły. Były też błyszczące.

Konsystencja i wydajność

Zarówno szampon, jak i odżywka, są dość rzadkie, ale dzięki temu można je wydobyć z opakowania za pomocą pompki. Mi starczyły na miesiąc regularnego używania.


Cena i dostępność

Szampon kosztuje 79 zł, a odżywka – 89 zł. Oba produkty są odstępne na stronie www.halier.pl. Z tego, co wiem, niestety nie kupimy zestawu stacjonarnie.

Podsumowanie

Na pewno nie są to kosmetyki na każdą kieszeń – wiem, że wiele osób poszukuje tańszych produktów, kosztujących maksymalnie 20-30 zł. Jeśli jednak chciałybyście wypróbować coś, co dobrze nawilża i zatrzymuje wilgoć we włosach, a jednocześnie nie zawiera alkoholu, to nie pozostaje mi nic innego, jak polecić właśnie ten zestaw.



Zobacz też:

niedziela, 28 października 2018

Recenzja: Biovax, Limited Collection, Regenerująca maska – włosy pozbawione blasku


W szeregach marki Biovax jest obecnie tyle produktów, że powoli można stracić rachubę. Dziś chciałabym wam pokazać jedną z niedawnych nowości: maskę z serii Limited Collection z aktywnym węglem i jagodami acai. Jak wypada na tle innych kosmetyków Biovax, z których większość do tej pory przypadła mi do gustu?

Oceny cząstkowe: dobryneutralnysłaby.

Opakowanie

Typowe dla masek Biovax, czyli zamykany szczelnie plastikowy słoik opakowany w tekturkę. Na opakowaniu wiele informacji na temat produktu. Do maski dołączony jest też foliowy czepek – świetny sposób na wzmocnienie działania kosmetyku, szczególnie po lekkim podgrzaniu suszarką.

Zapach

Miły dla nosa, chociaż bardzo słodki – wręcz landrynkowo-kwiatowy.


Skład

Aqua (woda), Cetearyl Alcohol (emolient), Glycerin (gliceryna), Ceteareth-20 (substancja myjąca), Behenamidopropyl Dimethylamine (emulgator, ułatwia rozczesywanie), Cetyl Esters (natłuszcza, wygładza), Hydroxypropyl Starch Phosphate (składnik konsystencjotwórczy), Euterpe Oleracea Fruit Oil (ekstrakt z jagód acai), Charcoal Powder (węgiel w proszku), Gardenia Tahitensis Flower Extract (wyciąg z kwiatów gardenii tahitańskiej), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej słonecznikowy), Bis (Isostearoyl/Oleoyl Isopropyl) Dimonium Methosulfate (antystatyk), Oleyl Alcohol (emolient), Sorbitan Stearate (zapobiega rozwarstwianiu kosmetyku), Tocopherol Acetate (witamina E), Tocopherol (witamina E), Parfum (zapach), Synthetic Wax (wosk), Polysorbate 60 (emulgator), Lactic Acid (kwas mlekowy), Ethylhexylglycerin (konserwant), Phenoxyethanol (konserwant), CI 77499 (barwnik).

Mamy tu do czynienia zarówno z olejami, jak i witaminami (będącymi też przeciwutleniaczami). W składzie wysoko jest też gliceryna, która działa nawilżająco (w nadmiarze może jednak puszyć włosy). Konserwanty są na samym dole. Jak dla mnie naprawdę dobry skład.


Działanie

Właściwości pielęgnacyjne maski Biovax oceniam dość wysoko – produkt ładnie wygładza włosy, które są po niej puszyste i mają przyjemny zapach. Nie obciąża, nadaje połysk, odżywia. Jej zadaniem jest też zmiękczanie włosów, ale moje są bardzo miękkie z natury, więc nie zauważam u siebie tego efektu.

Konsystencja i wydajność

Tutaj muszę wspomnieć o tym, że maska jest perłowo biała i ma w sobie mnóstwo czarnych drobinek – jest to albo węgiel, albo coś, co ma go przypominać. Kuleczki te są miękkie i szybko rozpuszczają się podczas użycia.

Wydajność maski jest przeciętna, a jej gęstość dosyć duża.


Cena i dostępność

Maskę z serii Limited Collection Biovax jest dostępna wyłącznie w Rossmannie. Jej cena to około 23 zł.

Podsumowanie

Maska Biovax Limited Collection z aktywnym węglem to kosmetyk, który mogę spokojnie polecić w zasadzie każdemu. Uważać na nią powinny jedynie osoby, których włosy źle reagują na olej kokosowy i nadmiar gliceryny.


Zobacz też:


  • Jak prawidłowo używać maski do włosów? 12 zasad!
  •  Czy włosy mogą się trwale odkształcić od gumki lub spinki?
  • Najlepsze metody na przyspieszenie porostu włosów – moje roczne obserwacje i ranking 

    • środa, 15 sierpnia 2018

      Recenzja: Vianek, Szampon nawilżający do włosów suchych i normalnych


      Jeśli szukacie niedrogiego, łatwo dostępnego szamponu do stosowania na co dzień, to szampon nawilżający do włosów suchych i normalnych Vianek jest idealnym kandydatem. Sprawdziłam, co ma w składzie i czy warto go przetestować!

      Oceny cząstkowe: dobryneutralnysłaby.

      Opakowanie

      Wygodne, choć nieprzeźroczyste. Korek jest odkręcany, co ułatwia wydobycie resztki szamponu.

      Zapach

      Nie jest to najprzyjemniejszy zapach kosmetyczny, jaki znam, ale daje radę – pachnie dość niejako, trochę słodkawo, a trochę chemicznie.


      Skład

      Aqua (woda), Cocamidopropyl Betaine (łagodny detergent), Lauryl Glucoside (emulgator), Glycerin (gliceryna), Mel Extract (ekstrakt z miodu), Decyl Glucoside (łagodna substancja myjąca), Pulmonaria Officinalis Extract (ekstrakt z miodunki plamistej), Panthenol (pantenol), Coco-Glucoside (emulgator), Lecithin (emulgator), Prunus Armeniaca Kernel Oil (olej z pestek moreli), Glyceryl Oleate (emulgator), Lactic Acid (kwas mlekowy), Cyamopsis Tetragonoloba Gum (zagęstnik), Sodium Benzoate (konserwant), Parfum (zapach).

      Faktycznie jest to skład, który będzie odpowiedni do włosów suchych i normalnych. Wątpliwości mogą tylko budzić oleje w szamponie, ale w moim przypadku nie powodowały przetłuszczania. Skład jest naprawdę bardzo dobry, sporo tu substancji nawilżających i emolientów, które zatrzymują wilgoć we włosach.

      Działanie

      W przypadku moich włosów szampon świetnie nadawał się do codziennego, regularnego stosowania. Nie zawiera silnych detergentów, nie przesuszał więc włosów, a jednocześnie dobrze je domywał. Zawartość olejów nie wpływała na przetłuszczanie. Włosy były po nim długo świeże i lśniące.


      Konsystencja i wydajność

      Przeciętna – szampon jest średnio gęsty, starczył mi na około 1-2 miesiące stosowania.

      Cena i dostępność

      Cena tego szamponu to około 20 zł, jest dostępny w wielu stacjonarnych drogeriach, a nawet supermarketach.

      Podsumowanie

      Świetny, niedrogi szampon o bardzo dobrym składzie. Sprawdzi się praktycznie na każdych włosach. Szczególnie dobry powinien okazać się dla osób o włosach suchych, bo (zgodnie z etykietą) działa naprawdę nawilżająco. Ja na pewno jeszcze kiedyś go kupię.


      Polecam:


    • Jak prawidłowo zabezpieczać końcówki włosów?
    • Jak ocenić, czy wypada nam zbyt dużo włosów?
    • Nie tylko kosmetyki do włosów, czyli czym jeszcze można olejować? | Nieoczywiste produkty idealne do olejowania włosów

      • czwartek, 2 sierpnia 2018

        Olejek rozmarynowy na włosy – pomaga na łupież, nadmierne przetłuszczanie i wypadanie. Jak go używać?


        Olejek rozmarynowy to wynik destylacji olejów rozmarynu – zioła wykorzystywanego przez ludzi od tysiąca lat. Ma postać gęstej, stężonej cieczy i do dziś jest cenionym składnikiem leczniczym i kosmetycznym. Świetnie nadaje się też na włosy – można go wykorzystywać na kilka sposobów.

        W czym pomaga olejek rozmarynowy?

        Generalnie olejek rozmarynowy nadaje się do wszystkich rodzajów włosów, najmniej polecany jest jednak osobom o suchej skórze głowy. Jego właściwości szczególnie sprawdzą się w przypadku łupieżu, przetłuszczania się i problematycznej skóry.

        Olejek rozmarynowy zapewnia też skórze i włosom blask, przeciwdziała procesowi starzenia i chroni komórki, ponieważ zawiera wysoką zawartość przeciwutleniaczy.  Działa odkażająco i antybiotycznie. Co ciekawe, poleca się go stosować na powierzchowne ranki, zadrapania i skaleczenia, ponieważ chroni przed infekcjami, nie pozwalając wnikać do środka bakteriom.

        Jak używać olejku rozmarynowego?

        Przede wszystkim nie należy stosować go bezpośrednio na skórę (może powodować swędzenie, pieczenie, podrażnienia i stany zapalne), lecz wymieszać z olejem bazowym. Może nim być na przykład olej jojoba, który dogłębnie nawilża, ale sprawdzi się też w tym celu wiele innych czystych olejów roślinnych bez domieszek. W tej wersji (olejek i olej) możemy przygotować wcierkę do skóry głowy.

        Olejek rozmarynowy można też dodawać po kilka kropel do porcji szamponu, maski lub odżywki. Szczególnie polecany jest w tej pierwszej wersji – szampon z dodatkiem tego olejku zyska właściwości przeciwłupieżowe, przyspieszy regenerację tkanek, będzie spowalniał przetłuszczanie się włosów, zapobiegał ich wypadaniu, łysieniu i powstawaniu stanów zapalnych na skórze.

        Co więcej, dodawanie olejku rozmarynowego do kosmetyków do włosów pomaga zregenerować włosy suche i uszkodzone lub przetłuszczające się.

        Ile kosztuje olejek rozmarynowy?

        Olejek rozmarynowy kosztuje około 7 zł za 10 ml. Kupimy go w wielu sklepach internetowych z półproduktami.

        Uwaga! Olejek ten nie jest polecany kobietom w ciąży (może przyspieszyć poród), osobom o wrażliwej skórze, cierpiącym na nadciśnienie lub padaczkę (ze względu na to, że stymuluje układ nerwowy).

        Używałyście kiedyś olejku rozmarynowego? W jakiej formie?

        Zobacz też:

        Popularne w tym miesiącu: