niedziela, 3 lutego 2019

Jak dobrze ułożyć swój plan pielęgnacji włosów? 5 kroków


Wiemy już, dlaczego warto opracować własny plan pielęgnacji włosów, ale jak zrobić to prawidłowo? Od czego zacząć, co warto uwzględnić i jak działać, aby go później przestrzegać? Zebrałam dla was z własnego doświadczenia 5 moim zdaniem najważniejszych kroków, które mogą okazać się przydatne. U mnie działają!

Krok 1: Określ porowatość włosów

Zanim zaczniesz rozpisywać swój plan, zastanów się, jakie są twoje włosy i oceń ich porowatość. Na tej podstawie będzie ci łatwiej dobrać dla nich odpowiednią pielęgnację, a także częstotliwość stosowania poszczególnych kosmetyków.

Krok 2: Oceń potrzeby włosów

Zastanów się:
  • co jest twoim problemem i co chcesz osiągnąć?
  • Czego potrzebują twoje włosy?
  • Jakie produkty się do tej pory sprawdzały w twojej pielęgnacji, a jakie absolutnie nie?
  • Jak często przy swoim rodzaju włosów chcesz używać szamponów z mocnymi i słabymi detergentami?
  • Jak często powinnaś olejować włosy i sięgać po maskę, aby przyniosło to zamierzone rezultaty?

Krok 3: Wybierz odpowiednie kosmetyki

W tym momencie przechodzimy do konkretów. Co do tej pory ci się sprawdziło? Wypisz na kartce rzeczywiste kosmetyki, których będziesz używać, w tym:
  • szampon łagodny,
  • szampon mocny,
  • odżywka,
  • maska,
  • olej (lub oleje),
  • peeling,
  • wcierka,
  • olejek na końcówki.

Następnie przy każdym z nich zapisz, jak często – w skali tygodnia i miesiąca – powinnaś ich używać.

Krok 4: Rozpisz plan na cały miesiąc

Tutaj możliwości jest wiele: możesz rozpisać swój plan dzień po dniu na kartce, na komputerze, w telefonie, skorzystać z darmowych kalendarzy do druku, na które będziesz nanosić swoje zamierzenia, czy zrobić to samo na zwykłym kalendarzu ściennym. Wybierz taki sposób, który jest dla ciebie najwygodniejszy i który będzie cię najbardziej motywował do wprowadzenia planu w życie.

Warto rozpisać plan kolorystycznie, na przykład oznaczyć każdy kosmetyk innym kolorem flamastra. Dzięki temu będzie łatwiej z niego korzystać.

Od czego zacząć? Na początek najlepiej jest oznaczyć na planie to, z czego korzystamy najczęściej i najrzadziej, tzn.:
  • najczęściej – szampony, olejek na końcówki (na co dzień),
  • najrzadziej – peeling, olej i maska (zwykle około raz w tygodniu).

Do tego dopisujemy resztę w częstotliwości zależnej od potrzeb włosów: odżywkę, wcierkę, ewentualnie jakieś dodatkowe kosmetyki, po które sięgamy (w moim przypadku jest to np. kosmetyk tonujący kolor blond).

Krok 5: Połóż plan w widocznym miejscu

Może to być łazienka albo po prostu szafka, do której zawsze zaglądasz, sięgając po szampon. Chodzi o to, aby twój plan nie wylądował w szufladzie albo kalendarzu, do których rzadko sięgasz. Musisz go widzieć, aby o nim pamiętać. Jeśli masz plan przygotowany na telefonie lub komputerze, zadbaj, by znajdował się w widocznym miejscu, np. na pulpicie.

Ważne:
  • plan musi być realny do spełnienia – nie sil się na wymyślanie planu idealnego, który będzie pięknie wyglądał na kartce, ale nie będziesz miała czasu na to, by się go trzymać, bo przez to zniechęcisz się do niego już na starcie (przykład: nie oszukuj się, że będziesz olejować włosy co drugi dzień, jeśli do tej pory nie mogłaś się zmusić do robienia tego nawet raz na dwa tygodnie – no chyba że jesteś z tych osób, które zawsze dotrzymują własnych przyrzeczeń);
  • na początku zacznij od minimum – jak wyżej, czyli podejdź do sprawy realnie, rozpisz te kosmetyki, które są najważniejsze, nie wymyślaj nie wiadomo jakich mikstur, jeśli do tej pory ich nie wypróbowałaś. Warto zacząć od mniejszej ilości sprawdzonych produktów – dzięki temu będzie ci łatwiej przestrzegać własnych założeń, a kolejne kosmetyki możesz dołożyć do planu z czasem;
  • miej wszystko zawczasu przygotowane – nie planuj użycia kosmetyku, którego jeszcze nie kupiłaś, bo może się okazać, że tego z jakiś względów nie zrobisz i stracisz motywację, nie dodawaj też do planu robienia czegoś, co zajmuje ci za dużo czasu (np. domowych kosmetyków wieloskładnikowych), bo o ile nie jesteś bardzo sumienna i/lub nie jesteś do tego  przyzwyczajona, pewnie porzucisz ten pomysł szybciej niż ci się wydaje;
  • nie odpuszczaj, ale też nie przesadzaj – świat się nie zawali, jak nie naolejujesz włosów albo zapomnisz o odżywce, grunt to w takich przypadkach nie rezygnować z kontynuowania swoich zamierzeń!


Jestem ciekawa, co myślicie o planach pielęgnacji?
Zachęciłam was do przygotowania własnego?

Polecam też:

  • Jak dbać o włosy systematycznie?
  • Jak wykorzystać opakowania po kosmetykach do pielęgnacji włosów?
  • Najdziwniejsze składniki kosmetyków do włosów

    • Popularne w tym miesiącu: