wtorek, 11 listopada 2014

Czy warto kupić szczotkę z włosia dzika?







Na początku małe wyjaśnienie: dzik nie ma włosów, tylko szczecinę, ale nazwa "włosie dzika" tak się już przyjęła, że chyba trudno z nią walczyć :)

Zanim jednak przejdziemy do rozstrzygnięcia, czy warto mieć taką szczotkę, chciałabym zwrócić uwagę na ważną, ale często pomijaną kwestię:

Czy do produkcji szczotek z naturalnego włosia zabija się zwierzęta?

Z tego, co udało mi się dowiedzieć (a jest to dla mnie istotna informacja), przy produkcji szczotek z naturalnego włosia nie krzywdzi się zwierząt - pozyskuje się je w sposób bezbolesny, najczęściej w wyniku wyczesania lub miejscowego ogolenia (wyjątkiem są świnie - w ich przypadku włosie jest czasami pobieranie z martwych zwierząt, zabijanych dla mięsa). Osobnym przypadkiem jest też pozyskiwanie włosia końskiego, które pochodzi z podciętego ogona lub grzywy (ten sposób nie wyrządza im krzywdy).

Tego typu szczotki mogą mieć włosie w naturalnym (ciemnym) kolorze lub rozjaśnianym (białym). Nie ma między nimi szczególnych różnic (poza wizualnymi), jednak słyszałam opinie, że te jasne są często mniej odporne i już od nowości mogą być pogięte lub rozwarstwione (rozjaśnianie na pewno uszkadza strukturę szczeciny).

W czym szczotka z włosia dzika jest lepsza od innych?

Przede wszystkim szczecina, tak jak ludzkie włosy, jest zbudowana z keratyny i wykazuje się dużo większą elastycznością i delikatnością niż plastikowe szczotki lub grzebienie. Taka szczotka z łatwością rozczesze mniejsze lub większe kołtuny bez konieczności ciągnięcia i rwania włosów, a dodatkowo nabłyszczy je i oczyści z zanieczyszczeń, kurzu i pyłów.

Warunkiem powyższego jest jednak kupienie prawdziwej szczotki z naturalnego włosia. Jak ją rozpoznać?

Jak rozpoznać prawdziwą szczotkę ze szczeciny dzika?

Przede wszystkim warto przyjrzeć się, czy włosie szczotki jest jaśniejsze na końcach ˗ białe lub żółtawe końcówki to cebulki włosów. Oznacza to, że mamy do czynienia z prawdziwą szczeciną, a w dodatku - ze szczeciną najmłodszą, tzn. taką, która dopiero wyrosła. Cebulki włosa są też największymi skupiskami keratyny!






Jeśli chcemy się dodatkowo upewnić, że mamy do czynienia z prawdziwą szczeciną, możemy wyrwać jeden włosek i podpalić go - na pewno wyczujemy różnicę w zapachu pomiędzy zapalonym włosem a plastikiem.


Czy taka szczotka ma jakieś minusy?

Nie ma ludzi ani rzeczy bez wad, więc i tu pewne minusy na pewno znajdziemy :)

Spotkałam się z wieloma opiniami, że szczotki ze szczeciny puszą i elektryzują włosy - sama szczerze mówiąc nie dostrzegam takiego efektu u siebie. Wydaje mi się, że taka szczotka lekko unosi włosy (co jest jej dużym plusem w przypadku włosów rzadkich i oklapłych!) i wystarczy je tylko delikatnie przygładzić dłonią.

Szczotkę z naturalnego włosia czyści się nieco trudniej niż plastikową. Sposób jej mycia powinien być uzależniony m.in. od tego, jakich kosmetyków używamy na co dzień (osoby, które przeczesują włosy oblepione stylizatorami na pewno będą musiały czyścić ją częściej), a także od tego, czy rączka szczotki jest wykonana z tworzywa czy drewna.

Uważam, że szczotka z naturalnego włosia jest tak delikatna, że nie nadaje się do masażu skóry głowy - chyba że do jego bardzo łagodnego etapu. Wiem jednak, że w tym temacie zdania są podzielone :)

Warto też zaznaczyć, że z tego typu szczotki będą bardziej zadowolone osoby o niezbyt gęstych włosach - przypuszczam, że może być trudno rozczesać nią gęste loki. Ja nie lubię używać szczotki z włosia do rozczesywania włosów po myciu - trwa to zbyt długo. Do tego zadania znacznie lepiej nadaje się Tangle Teeser.



Ile kosztuje taka szczotka?

Cena szczotki ze szczeciny waha się od około 20 do 50 zł. Ja za swoją szczotkę firmy Elite (kupioną nota bene w hipermarkecie Real) zapłaciłam właśnie 20 zł.

Szczotka ze szczeciny świni, kozy, konia i... z włosiem roślinnym

Na rynku znajdziemy też szczotki z innego rodzaju włosiem, m.in.:
  • szczotka z włosia kozy - niezwykle delikatna, przeznaczona raczej dla dzieci i niemowląt;
  • szczotka z włosia świni - mniej wytrzymała niż szczotka ze szczeciny dzika; łatwo ją rozpoznać, gdyż włosy takiej szczotki są białe (podobno stanowią 90% białych szczotek dostępnych na rynku, więc jeśli macie jasną szczotkę z naturalnego włosia i sądzicie, że to dzik, może się okazać, że to właśnie świńska szczecina);
  • szczotka z włosia konia - polecana szczególnie do delikatnych, ale niezbyt długich włosów;
  • szczotka z włosiem roślinnym - reklamowana często jako szczotka dla wegan; takie szczotki mogą być wykonane np. z włókien agawy.
Reasumując: szczotkę z naturalnego włosia poleciłabym osobom, które mają raczej proste, delikatne i rzadkie lub średnio rzadkie włosy. Warto stosować ją naprzemiennie z inną szczotką, np. Tangle Teeser, lub grzebieniem o szeroko rozstawionych ząbkach.

Na koniec pytania do Was: używacie szczotek ze szczeciny? Jak się u Was sprawdzają? A może ktoś ma szczotkę ze szczeciny świni, kozy, konia lub z włosiem roślinnym? Jak je oczyszczacie?

21 komentarzy :

  1. Ja właśnie zastanawiam się nad kupnem tej szczotki... Mam właśnie proste i cienkie włosy, ale... miałam już NIC nie kupować ;) Może powiem mojemu Mikołajowi, o tej szczotce i przyniesie ją w worku na święta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam - tym bardziej, że to tani zakup na lata :)
      A czym obecnie czeszesz włosy? Też mam proste i cienkie, więc stosuję ją zamiennie z TT :)

      Usuń
    2. Jeśli będę miała kupić tą szczotkę to chcę mieć pewność, że kupię dobrą i oryginalną, czyli kupiłabym płaską firmy Khaja, a to koszt około 50zł. A jeśli co chwilę kupuje się coś do włosów i obiecało sobie ograniczenie wydatków... to trzeba się powstrzymać ;)
      Obecnie czeszę włosy grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami- po myciu, a do wygładzenia mam TT.
      Niedawno kupiłam nawet drugą TT kompaktową do torebki (śliczne owieczki!) więc.. nie chcę już przesadzać ;)
      A jaką TT Ty masz?

      Usuń
    3. Z tego, co wiem, to ze szczotek z naturalnym włosiem najbardziej znane są właśnie firm Khaja i Elite :)
      A co do TT, to ja mam też tę kompaktową TT w owieczki :) Jest świetna, chociaż przyznam, że mogłaby być większych rozmiarów :)

      Usuń
  2. Hej niestety nie wiem jak wygląda sprawa z wysyłką :(

    Ta szczotka wydaje się być ciekawa :) Ja obecnie używam Tangle Teezer :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze miałam jakieś zahamowanie przed zakupem szczotek czy też pędzli do makijażu z naturalnego włosia.. wydaje mi się to lekko niesmaczne ;) ac kolwiek zaczynam zmieniać zdanie na temat szczotki do włosów może się skuszę...na razie wystarcza mi TT ;)
    Pozdrawiam
    ***
    kosmetycznyzaulek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba zależy od podejścia - zawsze możesz też kupić szczotkę z włosia agawy ;)

      Usuń
  4. Nie miałam pojęcia, że istnieje szczotka z włosia kozy... Ja obecnie używam TT i drewnianych grzebieni. ;] Kiedyś miałam szczotkę z włosia naturalnego, ale nie nadawała się do moich włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z czego to było włosie?
      No tak, takie szczotki niektórym nie odpowiadają :)

      Usuń
  5. posiadam taką szczotkę i u mnie spisuje się bardzo dobrze, nie rozczesze mocno poplątanych włosów lecz do codziennego stosowania jak najbardziej się nadaje

    OdpowiedzUsuń
  6. super ! już wiem jaki będzie mój kolejny zakup :)


    Zapraszam również do mnie, drugie życie mojego bloga, z tej
    okazji rozdanie z nivea ♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam taką samą szczotkę elite, tylko białą. Bardzo ją lubię, chociaż nie jest to coś, bez czego nie wyobrażam sobie życia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Heh, moje włosy są naprawde cienkie i niezbyt gęste, może dlatego mi to odpowiada bardziej niż TT :))

    OdpowiedzUsuń
  9. zastanawia mnie jak pozyskiwane jest włosie które jest z cebulką... musiało zostać wyrwane a przy tym już zwierze cierpi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mnie też to zastanawia... Autorka napisała, że to są cebulki więc przy goleniu by ich nie było, no chyba że przy wyczesywaniu o czym także napisała...

      Sama mam szczotkę z szczeciny dzika z firmy Gorgol. Samo drewno i szczecina. Bardzo sobie ją chwalę, choć bardzo trudno było mi się przestawić ze zwykłej nylonowej rossmanowskiej szczotki na dzika.

      Usuń
    2. Włosy są wyczesywane zazwyczaj już martwych zwierząt, tutaj więcej pisałam o tym:
      http://mfairhaircare.blogspot.com/2015/09/pytania-do-eksperta-jak-pozyskuje-sie.html

      Usuń
  10. Też przymierzałam się do kupna, ale są bardzo drogie i nie wiem czy podołają. TT nie lubię. Czeszę się grzebieniem z rozstawionymi zębami...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam włosy długie i jest ich dużo i idealnie sprawdza się u mnie szczotka ze szczeciną dzika. Po prostu trzeba dobrać rodzaj takiej szczotki. Krótkie i gęstsze włosie będzie dobre dla cienkich włosów, długie i rzadsze- do długich.

    OdpowiedzUsuń

Popularne w tym miesiącu: