czwartek, 26 lutego 2015

Jak kupić idealną suszarkę?


Suszarka, która puszy włosy, niszczy je, a w dodatku wydziela woń spalenizny, to już zamierzchła przeszłość – współczesne suszarki to prawdziwe rakiety wśród sprzętów do stylizacji. Żeby jednak wybrać tę idealną, trzeba zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii.

Przynajmniej 3 opcje regulacji temperatury

Temperatura nawiewu to zdecydowanie najważniejszy element suszarki i to właśnie na tę regulację powinniśmy zwracać uwagę w pierwszej kolejności. Dawniej większość suszarek miała tylko dwa guziki: nawiew ciepły i gorący. Współcześnie standardem są trzy – dodatkowy nawiew letni to podstawa suszenia włosów na co dzień. Powietrze o umiarkowanej temperaturze przyspiesza bowiem suszenie włosów i domyka łuski, ale ich nie niszczy.

Aby upewnić się, czy nawiew, którym suszymy włosy, jest odpowiedni, wystarczy przyłożyć do niego na chwilę rękę – jeśli nas nie patrzy i możemy tak trzymać dłoń przez kilkanaście sekund, oznacza to, że temperatura jest idealna. Jeśli zaś szybko cofamy rękę, to nawiew jest zbyt gorący i może źle wpływać na włosy – warto go zmniejszyć.  

Regulacja nawiewu

Mniejszy i większy nawiew w suszarkach to obecnie standard. Wiele suszarek ma już jednak aż trzy (a nawet cztery) przyciski – nawiew słaby, średni i mocny. Takie rozróżnienie naprawdę się przydaje: mocny nawiew jest potrzebny przede wszystkim do szybkiego wysuszenia mokrych włosów, słabszy zaś – do podsuszania i modelowania.

„Zimny” guzik

Guzik z zimnym nawiewem przydaje się na sam koniec suszenia – dzięki chłodnej temperaturze łuski włosów domykają się, a dzięki temu są mniej podatne na uszkodzenia mechaniczne, bardziej się błyszczą, są gładsze i mniej spuszone. Taki guzik jest na suszarkach najczęściej oznaczony płatkiem śniegu lub napisem "cool".

Jonizacja

To element, którego nie widać, ale który zdecydowanie się przydaje – jonizacja domyka bowiem łuski włosów, dzięki czemu zapobiega elektryzowaniu i sprawia, że pasma są bardziej błyszczące i miękkie. Jak to możliwe?

Suszarki z jonizacją mają wbudowane specjalne generatory, które w trakcie suszenia wytwarzają jony ujemne. Jony te neutralizują dodatnie ładunki na włosach (odpowiedzialne m.in. za elektryzowanie się pasm i otwieranie łusek). Bez tego włosy po wysuszeniu mogłyby być szorstkie w dotyku, mało gładkie i niezbyt błyszczące.


Duża moc

Każde urządzenie elektryczne ma swój silnik – suszarka także. Ów silnik również nie jest bez znaczenia. Suszarki mają bowiem moc od 1000 do 2300 W. Oczywiście im większa moc suszarki, tym szybciej wysuszymy włosy i nie będziemy ich za długo męczyć ciepłym lub (o zgrozo) gorącym nawiewem.

Moc możemy też dobrać do gęstości i długości włosów:
  • do krótkich/rzadkich wystarczy trochę słabsza suszarka o mocy 1000-1400 W,
  • do długich/gęstych przyda się mocniejsza, o mocy minimum 1600 W.

Powłoka ceramiczna lub turmalinowa

Niektóre suszarki są wyposażane w specjalne powłoki ceramiczne lub turmalinowe. Te pierwsze sprawiają, że temperatura suszenia równomiernie się rozkłada, a dzięki temu włosy nie są narażone na różnice temperatur i mniej się niszczą. Powłoki turmalinowe zaś są zbudowane z minerałów – turmalinów, które są naturalnymi źródłami jonów ujemnych. Działają więc jak opisana wcześniej jonizacja.

Długi (najlepiej chowany) kabel i nieduża waga

Tutaj sprawa jest jasna: nikt nie chciałby chyba trzymać zbyt długo nad głową bardzo ciężkiej suszarki. A długi kabel to zwyczajnie kwestia wygody – idealnie, jeśli jest wyciągany i można go schować w obudowie suszarki (nie będzie nam się wtedy plątał, a przechowywanie suszarki będzie łatwiejsze i sprzęt zajmie nam mniej miejsca).

Antypoślizgowy uchwyt

Idealna suszarka powinna też mieć antypoślizgowy uchwyt. W zaparowanej łazience, kiedy dłonie łatwiej się pocą, taki dodatek bywa naprawdę przydatny.


Zdejmowany filtr ochronny

Kto z nas nie zna zapachu spalenizny, która pojawia się czasem przy suszeniu włosów słabą suszarką? Efekt ten powodują dostające się do silnika suszarki kurz, zanieczyszczenia i włosy. W skrajnym przypadku może to spowodować przepalenie się suszarki! Filtr ochronny to drobna siateczka z tyłu urządzenia, która zabezpiecza sprzęt przed nieproszonymi pyłkami i włosami. W idealnej suszarce filtr można zdjąć i oczyścić.

Dodatki do suszarki

Dobre suszarki do włosów kupujemy zwykle w pakiecie z dodatkami takimi jak:
  • dyfuzor – ten z krótkimi końcówkami pomaga nadać włosom objętości, z długimi zaś – unosi włosy u nasady;
  • koncentrator – zapomniany przez wielu z nas gadżet, który skupia strumień powietrza, umożliwiając nakierowanie go na wybrane pasma włosów (przydatne w trakcie modelowania);
  • nakładka prostująca – zbudowana z płytki ceramicznej ułatwia prostowanie włosów podczas suszenia.


Jak wybrać dobrą suszarkę turystyczną?

Na wyjazdach warto zrezygnować z dużej i ciężkiej suszarki i zamiast niej wozić ze sobą turystyczną. Takie suszarki mają zwykle mniejsze moce i składane rączki. Są ponadto lżejsze i zajmują mniej miejsca w walizce.

Jeśli często wyjeżdżamy za granicę, możemy rozejrzeć się za suszarką z przełącznikiem napięcia – w niektórych krajach, np. w USA, używa się bowiem prądu o innym niż u nas napięciu. Taki guzik jest zwykle umieszczany z tyłu obudowy.

Gdzie kupić dobrą suszarkę?

Na pewno nie na bazarku :) Nie radzę też przez internet – no chyba że w dobrym sklepie i sprawdzony model. Najlepiej jest szukać w sklepach ze sprzętem RTV i AGD oraz fryzjerskich, gdzie możemy suszarkę dokładnie obejrzeć, przeczytać informacje na pudełku, a często także mamy okazję danego sprzętu użyć, podłączając do gniazdka w sklepie. Nie liczyłabym jednak na zbyt fachową poradę ze strony sprzedawców, zwłaszcza w sieciowych sklepach – z moich obserwacji wynika, że rzadko znają się na sprzedawanych w salonie sprzętach i zazwyczaj ograniczają się do przeczytania potencjalnemu nabywcy opisu z pudełka.

A jakiej suszarki Wy używacie?

30 komentarzy :

  1. Jak zawsze zwróciłaś uwagę na masę ważnych kwestii :) Ja aktualnie korzystam z lokówkosuszarki - ma jonizację i dwie temperatury + przycisk cool. Do ideału jej daleko, ale póki co mi wystarcza. Dopiero od października będę musiała pomyśleć o czymś mocniejszym, bo mój sprzęt mimo końcówki zastępującej tradycyjną suszarkę kiepsko radzi sobie z wysuszeniem całych włosów, bardzo fajnie za to unosi je u nasady ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. suszarki używam tylko zimą i jest to tzw. farelka ;) oczywiście samych włosów nią nie suszę, tylko one tracą wilgoć, kiedy się dogrzewam w czasie mrozów. to jest fajny pomysł dla mnie, bo nie wyobrażam sobie siedzieć z mokrą głową w wychłodzonym pomieszczeniu :( (kaloryfery do wymiany)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie niszczą się od tego? Tzn. nie przesuszają?

      Usuń
    2. robię to z bardzo daleka i nie wprost :) rozgrzewa się powietrze naokoło mnie i raczej przez to woda odparowuje

      przypomniało mi się, że kiedyś próbowałam wysuszyć włosy suszarką z zimnym nawiewem, którą pożyczyłam od koleżanki, ale zajęło mi to dosłownie 20 minut :(

      Usuń
    3. To i tak niedługo :P Ja suszę zwykle letnim nawiewem, tzn. pierwszym przyciskiem. A w zasadzie na ogół podsuszam, bo staram się, żeby na początku przynajmniej trochę schły same ;)

      Usuń
  3. Ja od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką Remingtona Silk i przyznam że żałuję że tak długo zwlekałam z kupnem pożądnej suszarki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką Remingtona Silk i przyznam że żałuję że tak długo zwlekałam z kupnem pożądnej suszarki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam w swojej suszarce jonizacji niestety. Przydałaby mi się turystyczna, bo moja jest ogromna i zajmuje zwykle pół torby.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadko suszę włosy suszarką, więc nie jest mi potrzebna taka idealna. Mam tanią suszarkę, ale z jonizacją i zimnym nawiewem, więcej mi do szczęścia nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam suszarkę Remington i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle bardzo przydatny post :)
    Obecnie pozwalam włosom wyschnąć umiarkowanie i jedynie podsuszam je na obrotowej lokówko - suszarce stosując średni nawiew. Zawsze przy wyborze tego typu produktów zwracam uwagę na jakość i detale, bo mam wymagające włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja suszarka ma opcje zimnego guzika, bardziej dającego efekt powietrza letniego/chłodnego niż zimnego i w sumie to była jedyna rzecz, jakiej w suszarce szukałam, tal to tylko cenowo sie patrzyłam by była tania :D i sie udalo, ze jest ona ok.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dostsłam w prezencie od mamy suszarkę, która ma wszystkie możliwe opcje. Najbardziej cieszy mnie to że ma funkcję jonizacji. już nie pamietam kiedy ostatnio elektryzowały mi sie włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie używam suszarek do włosów, wolę jak włosy sną mi naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja kupiłem w lidlu za 40 zł z zimnym nadmuchem ij est ok ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie pamiętam (z ręką na sercu!) kiedy ostatni raz używałam suszarki! W zasadzie kompletnie się nad tym nie zastanawiałam, póki nie zobaczyłam Twojego postu. Może to było rok temu, może nawet dwa... W domu mam jakąś niesamowicie starą, antyk prawie :). Niemniej, jeśli będę się zaopatrywać w nową, na pewno wezmę pod uwagę zimny nadmuch, dyfuzor i jonizację! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam 2 suszarki - jedną większą a drugą mniejszą i przyznam szczerze ta mniejsza lepiej suszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam suszarkę firmy Clatronic i posiada prawie wszystkie funkcje, o których piszesz, oprócz jednej-brak antypoślizgowego uchwytu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie zabieram się za zakup porządnej suszarki z dyfuzorem, bo moja odmówiła posłuszeństwa :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja suszarka ma prawie wszystkie bajery :) Ma jonizację i do tego jakąś keratynową terapię czy coś... dokładny model to AC 8000 Kerathin Therapy Pro Dryer. Jestem zadowolona, chociaż moja mama ostatnio kupiła nowszego babylissa i jest czego zazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja na szczęście nie mam problemu z wyborem suszarki, bo rzadko jej używam :) Wolę gdy włosy schną mi naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja niedawno zakupiłam właśnie suszarkę z jonizacją od panasonica, jest nieźle, ale całkowicie z kosmetyków ochronnych tego typu http://trena.pl/termoochrona/3996-joico-smooth-cure-thermal-styling-protectant-150ml-074469476638.html nie zrezygnuję chyba nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam chyba tego samego Panasonica. Rzeczywiście jest dobra, nie wysusza mi włosów a o to się najbardziej bałam

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za całą masę cennych informacji. W weekend zamierzam kupić nową suszarkę, zastanawiam się nad modelem i porady na pewno mi się przydadzą.

    OdpowiedzUsuń
  22. Najlepiej suszarek nie używać wcale, mimo wielu funkcji jak jonizacja czy zimny nawiew powietrza każda suszarka niszczy włosy

    OdpowiedzUsuń

Popularne w tym miesiącu: