Dziś
chciałabym Was zainteresować m.in. dwiema nowymi technikami koloryzacji włosów,
które stają się coraz bardziej popularne, hiszpańskim fryzjerem, który
niewątpliwie nie boi się nowatorskich rozwiązań podczas strzyżenia, a także
ciekawymi filmami dotyczącymi anatomii włosów, które w bardzo obrazowy sposób
rozwiewają wątpliwości dotyczące tego, jak włosy rosną i dlaczego wypadają!
Cykl wzrostu włosów
Jak
rosną włosy? Kiedy i dlaczego wypadają? Dlaczego niektórzy z nas mają więcej, a
inni mniej włosów? Na czym polega miniaturyzacja mieszków włosowych? Odpowiedzi
na te i inne pytania znajdziecie na poniższym, naprawdę ciekawym filmie!
Włosowa anatomia
Pozostajemy
w temacie budowy włosów – na tym (również rysunkowym) filmie możemy poznać
anatomię włosa, zobaczyć, gdzie jest umiejscowiony, od czego zależy jego kolor
oraz po co mu tak nielubiane przez większość z nas sebum.
Edward Nożycoręki… w
salonie fryzjerskim
Alberto
Olmedo to hiszpański fryzjer, który w swoim salonie do obcinania włosów najczęściej
używa… ognia i mieczy (a jeśli korzysta z nożyczek, to w zdecydowanie
niebanalny sposób). Jego praktyka wygląda jak cyrkowy pokaz, ale najwidoczniej
klientki wychodzą z salonu zadowolone. Kto z Was by się odważył spróbować? :)
Uliczny fryzjer strzyże
bezdomnych

Fluid hair painting – nowa technika farbowania
Fluid hair painting to płynne farbowanie, które pozwala
przechodzić z jednego koloru w drugi. Technika polega na nakładaniu farby na
płasko ułożone włosy za pomocą pędzla. Ciekawe, kiedy stanie się popularna w
Polsce i czy wówczas w salonach fryzjerskich zamiast siadać na fotelach będziemy... kłaść się na stole.
Strobbing włosów

Inne
polecane linki z ostatnich miesięcy:
Uliczny fryzjer - super:) metamorfozy fantastyczne:)
OdpowiedzUsuńNowa technika farbowania jest szałowa. Już sobie wyobrażam Panie leżące u fryzjera na stołach haha
OdpowiedzUsuńKilka linków mnie zainteresowało, więc klikam i oglądam :D
OdpowiedzUsuńO widziałam już te obcinanie mieczem i ulicznego fryzjera:)
OdpowiedzUsuńHehe widzialam juz tego szalonego hiszpana :-D. Rewelacja aczkolwiek ja bym sie nie odwazyla :-)
OdpowiedzUsuńTeż o nim słyszałam :)
Usuńwidziałam film z tym panem i stwierdziłam że chyba bym do niego mimo wszystko nie poszła ;D
OdpowiedzUsuńPomysłowy wpis, można się sporo dowiedzieć... Pozdrawiam i zapraszam, melodylaniella.blogspot.com
OdpowiedzUsuńWidziałam w tygodniu filmik z tym Edwardem Nożycorękim :D .. podziwiam kobiety, które się u niego tną :D ja bym chyba się nie odważyła, bałabym się o własną głowę ;)
OdpowiedzUsuńZ tymi "naturalnymi" koloryzacjami mogliby dać sobie spokój, przecież efekt jest podobny do każdego poprzedniego :)
OdpowiedzUsuńBuziaki :*
Nie odważyłabym się na wizytę u tego hiszpańskiego fryzjera :)
OdpowiedzUsuń