piątek, 12 grudnia 2014

Prezenty związane z włosami: do 30 zł, do 60 zł i za ponad 60 zł


Zbliżają się święta, a wraz z nimi gorączkowe bieganie po sklepach i szukanie prezentów. Dziś chciałabym pokazać Wam kilka wartych uwagi rzeczy związanych z pielęgnacją włosów, które warto kupić  – może okażą się dla kogoś ciekawą inspiracją :)

Propozycje podzieliłam na trzy kategorie według cen: do 30 zł, do 60 zł i za ponad 60 zł. W zestawieniach uwzględniłam tylko rzeczy materialne (pominęłam m.in. zabiegi i usługi).

Prezenty do 30 zł


  1. Wypełniacze do koków (dostępne w różnych kolorach), cena: około 5 zł.
  2. Spray rokitnikowy do stylizacji włosów, Natura Siberica – pomaga utrwalić fryzurę, ale ma naturalny skład i nie niszczy włosów jak inne podobne produkty, cena: 25,90 zł.
  3. Spinki zwane żabkami – mają wiele zastosowań i nie są tak destrukcyjne dla włosów jak wsuwki, cena: około 5 zł za paczkę.
  4. Drewniany grzebień – ma działanie antystatyczne, dobrze, a jednocześnie delikatnie rozczesuje włosy, cena: około 20 zł.
  5. Kolorowe spray'e do włosów – dostępne w różnych odcieniach, zmywają się przy pierwszym myciu, cena: w zależności od firmy od 6 do około 20 zł.
  6. Satynowa poszewka na poduszkę – idealna dla włosów, ponieważ jest śliska i kosmyki nie zaczepiają o nią w nocy (zwykłe poszewki są wbrew pozorom szyte z materiałów, o które włosy mogą zahaczać łuskami), cena: przeciętnie od 7 do 20 zł.
  7. Gumka Invisibobble – nazywana rewolucyjną, ponieważ nie ciągnie włosów i nie powoduje bólu skóry głowy, cena: przeciętnie około 15 zł za 3 sztuki.
  8. Wybrane kosmetyki Receptury Babuszki Agafii – rosyjska firma, która jest szczególnie znana wśród miłośniczek naturalnej pielęgnacji, kupimy je tylko przez internet, ale warto, ponieważ zawierają tylko naturalne substancje, ekstrakty i olejki, cena: w zależności od produktu od około 7 do 50 zł.

Prezenty do 60 zł


  1. Szczotka z naturalnego włosia – delikatnie rozczesuje, nie szarpie włosów, nadaje im lekkość i połysk (o szczotce ze szczeciny dzika pisałam tutaj), cena: przeciętnie 20-40 zł.
  2. Książka Anwen "Jak dbać o włosy" – małe kompendium wiedzy, o którym pisałam tutaj, cena: 37 zł.
  3. Tangle Teezer Fower Pot – dziecięca wersja TT, czyli szczotka z koszykiem na ozdoby do włosów, cena: 49 zł (za oryginał).
  4. Doczepiane włosy typu "clip in" – sama nie wyobrażam sobie ich nosić, ale podobno są wygodne, szybko się je wpina i można je łatwo dopasować do swojego odcienia włosów, cena: bardzo różna, zależy od długości oraz tego, czy włosy są naturalne, czy sztuczne.
  5. Olejek Khadi – stymuluje wzrost włosów, hamuje ich wypadanie, cena: 58 zł.
  6. Nożyczki fryzjerskie – idealnie ostre, dobre do podcinania końcówek (ścinają, a nie strzępią), cena: przeciętnie od 40 zł.

Prezenty za ponad 60 zł


  1. Turban termalny Hair Spa – dzięki podgrzewanym wkładkom pozwala aktywnym składnikom z masek i olejków łatwiej wniknąć we włosy, cena: 90 zł.
  2. Szczotka jonizująca Braun Satin Hair 7 – zapobiega puszeniu i elektryzowaniu się włosów, cena: 115 zł.
  3. Pielęgnica – działa dzięki mikrodźwiękom wywołanym przez podczerwień, pozwala na lepsze wprowadzenie środków odbudowujących do wnętrza włosa, cena: około 400 zł.
  4. Tangle Teezer – popularna rewolucyjna szczotka do włosów, która delikatnie rozczesuje, nie niszcząc kosmyków, dostępna w wersji zwykłej (większej) i kompaktowej (z przykrywką), cena: 55-65 zł (oryginał).
  5. Termoloki – są to nagrzewane wałki, dzięki którym możemy zamienić proste włosy w loki, cena: od 100 zł.
  6. Suszarka kapturowa (hełmowa) – pokrowiec, który ma wewnątrz małe otworki, nakładamy na głowę, po włączeniu suszarki wypełnia się on powietrzem i równomiernie osusza włosy bez konieczności trzymania suszarki w dłoni, cena: przeciętnie od 70 do nawet kilkuset złotych.
Która z tych rzeczy podoba się Wam najbardziej? Co jeszcze dopisałybyście do listy?  

25 komentarzy :

  1. Hmm, najbardziej ucieszylyby mnie czesadełka. :) o pielegnicy pierwsze słyszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Produktów babci Agafii używam nieodmiennie, więc chyba najbardziej ucieszyłabym się z jakiejś fajnej maski :P No i marzą mi się termoloki, och marzą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Już myślałam czy by się nie zaopatrzyć w pielęgnice...taki mały prezent dla samej siebie...ale jednak poczekam a nóż stanieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Receptury Babuszki Agafii chyba stają się coraz powszechniejsze,bo napotkałam je już w 2 sklepach stacjonarnych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to super! A w jakim mieście?

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Anzad przepraszam ale przez nieuwagę usunęłam Twój komentarz :-(

      Usuń
  5. Zainteresował mnie Spray rokitnikowy do stylizacji włosów :) Ciekawe propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiła, ale jeszcze nie zdążyłam użyć. Podobno działa jak lakier do włosów, tylko ich nie niszczy :)

      Usuń
  6. A jakie konkretnie nożyczki do włosów byś poleciła? Planuję kupić dla siebie i nie wiem na co zwracać uwagę przy wyborze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę grunt to kupić ostre, których będziesz używała TYLKO I WYŁĄCZNIE do włosów i do niczego innego - wtedy się nie stępią. Podobne do tych na zdjęciu widziałam np. w Hebe :)

      Usuń
  7. Ooo nożyczki fryzjerskie to by się przydały, bo stępiłam swoje tnąc nimi co popadnie...
    Dobra robota z tym postem, fajnie to wszystko zebrałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduszkę satynową najchętniej sprezentowałabym sobie. ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Turban termalny mam - świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny i trafiony post :) Już od dawna myślę o zakupie grzebienia drewnianego, satynowej/jedwabnej poszewki na poduszkę oraz nożyczek fryzjerskich. Ostatnio mam mocne chciejstwo na creaclips - klipsy do samodzielnego obcinania włosów. Niektórym domownikom mam zamiar sprawić gwiazdkowe włosowe prezenty, np. dla mamy tangle teezer - okropnie plączą się jej włosy; a dla siostry invisibobble - ma długaśne włosy i myślę, że takie fikuśne gumki mogłyby jej się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znałam creaclips, dzięki za info, dobrze wiedzieć :)

      Usuń
    2. Cena jest wysoka, ale jak w przypadku większości włosowych akcesoriów już dorobiła się chińskiego odpowiednika ;)

      Usuń
  11. Wszystko bym chciała :P A najbardziej marzy mi się Tangle Teezer kompaktowa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, sporo rzeczy chętnie bym przygarnęła ;)
    Na tą chwilę najbardziej ucieszyłby mnie drewniany grzebień i olejek Khadi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. tangle teezer to świetny pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem bardzo tego olejku Khadi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne te Twoje propozycje prezentowe ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne prezenty! :)
    Olejku jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Popularne w tym miesiącu: