poniedziałek, 2 stycznia 2017

Blorange – fryzjerski hit 2017 roku?


Generalnie nie śledzę i nie kopiuję tego, co w danym okresie jest modne – także we fryzjerstwie. Wydaje mi się, że każdemu pasuje co innego i w czym innym czuje się dobrze. Trend, o którym chciałabym Wam dziś napisać, wydał mi się jednak na tyle osobliwy, że trudno przejść obok niego obojętnie. 

Po modzie na kolorowe włosy, różowy blond i siwe, najwyraźniej nadchodzi nowa: na blorange. Określenie to jest zbitką słów "blonde" i "orange", czyli połączenie blondu i pomarańczu – odcienia, które do do tej pory prawie każda farbowana blondynka starała się unikać. Koloryzację tę stworzyła mistrzyni Beach London, Alex Brownsell, a jej modelką stała się Georgia May Jagger (widoczna na zdjęciu poniżej). Fryzjerka przefarbowała jej naturalnie jasne włosy na pomarańczowo, a następnie delikatnie wypłukała kolor. 

Do tej koloryzacji wykorzystuje się farby czerwone i żółte, dzięki czemu fryzura ma oscylować kolorystycznie pomiędzy ciepłymi a zimnymi tonami.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Roho Hair Boutique (@rohopeluqueria)





Co myślicie o blorange? Ma szansę być nowym hitem fryzjerskim? Według mnie wszystko zależy od tego, jak bardzo pomarańczowy odcień uda się uzyskać, bo czym mocniejszy, tym wydaje mi się, że gorszy. Delikatny zaś wygląda trochę jak różowy blond!

Polecam:

17 komentarzy :

  1. nie dla każdego ale fajny trend

    OdpowiedzUsuń
  2. A nie, dla mnie zdecydowanie nie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby nie to, że musiałabym rozjaśniać włosy to pewnie bym rozważyła pomarańczowy blond. Szczególnie tej z pierwszego zdjęcia po lewej stronie wygląda fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Delikatny tak, mocno pomarańczowy zdecydowanie nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Delikatny mi się podoba choć sama na włosach nie chciałabym mieć pomarańczu :D U mnie zostaje brąz, blond i niebieski :D Moje najlepsze połączenie :D
    Najlepszego w Nowym Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie widzę się w tych kolorach, szczególnie w tych bardzo intensywnych, ale te bardziej zimne odcienie nie są takie złe

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet ciekawe, niegdyś robiłam podobnie jasno rudą szamponetką. Przy włosach ciemnych, które trzeba rozjaśnić to bardzo na nie, rozbielone włosy przy skórze moim zdaniem robią bardzo duże zakola, prześwity.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się podobają takie brzoskwiniowe i rdzawe włosy, ale nie wyobrażam sobie rozjaśniania swoich ciemnych kłaków, niestety trendy fryzjerskie mnie omijają :(
    ♡ blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wygląda, ale nie jestem blondynką i nie zamierzam być ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie dla mnie. Chociaż znając życie, może to stać się modne ;)

    OdpowiedzUsuń

Popularne w tym miesiącu: