Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 listopada 2016

Wyniki konkursu, w którym do wygrania były kosmetyki do włosów Goldwell!



W ostatnim tygodniu na moim blogu trwał konkurs, w którym do wygrania był zestaw kosmetyków fryzjerskich Goldwell (składał się on z szamponu, odżywki, odżywki bez spłukiwania i sprayu). Kosmetyki, w zależności od produktu, mają chronić włosy przed promieniowaniem UV, wygładzać, nabłyszczać, odżywiać, zabezpieczać przed działaniem gorącego nawiewu suszarki i ułatwiać rozczesywanie. Bardzo dziękuję za wszystkie zgłoszenia, niektóre z nich były naprawdę ciekawe i kreatywne!

Ogłaszam niniejszym, że w konkursie wygrała Martuś S!

Zwyciężczyni serdecznie gratuluję i proszę o podesłanie swoich danych do wysyłki na adres mailowy mfairhaircare@gmail.com!

czwartek, 10 listopada 2016

2 lata bloga | Najlepsze wpisy | Konkurs: wygraj zestaw profesjonalnych kosmetyków do włosów!

To już dwa lata odkąd prowadzę tego bloga. Trudno mi uwierzyć, że wytrwałam tyle czasu! Chociaż może nie ma się co dziwić: napędzają mnie Wasze pozytywne komentarze, wiadomości i rosnące statystyki, za które bardzo dziękuję. Przez te dwa lata poznałam (także wirtualnie) mnóstwo pozytywnych osób, przetestowałam dziesiątki albo i setki kosmetyków do włosów (czasem nie nadążam z recenzjami!), byłam w wielu ciekawych miejscach i uczestniczyłam w naprawdę pogłębiających moją wiedzę trychologiczną spotkaniach. Tematy, które poruszam na blogu, nadal są moją pasją, chociaż przyznaję, że nie zawsze mam czas i siłę na to, aby pisać regularnie. Ostatnio jestem zresztą tak zabiegana, że o mały włos, a przeoczyłabym dzisiejszą datę :)

Na chwilę obecną blog ma 436 obserwatorów, 186 obserwatorów G+, 1260 fanów na FB, ponad 200 obserwatorów na Instagramie i ponad 1,600,000 wyświetleń! Nie wiem, czy to dużo, czy mało, jak na dwa lata, ale dla mnie to spory sukces :)



W dzisiejszym wpisie zapraszam Was na konkurs, a także mały przegląd wpisów, które przez ostatnie miesiące cieszyły się zdecydowanie największą oglądalnością!

Miejsce 10.: Jedzenie dla włosów: przepisy na zdrowe i smaczne pasty
Miejsce 9.: Których witamin i minerałów potrzebują włosy? | Jak po wyglądzie włosów poznać ich niedobory?
Miejsce 8.: Czym olejować włosy i zabezpieczać końcówki po keratynowym prostowaniu?
Miejsce 7.: Zrób to sama: wcierka z kozieradki + efekty mojej kuracji
Miejsce 6.: Odżywki i balsamy polecane po keratynowym prostowaniu włosów
Miejsce 5.: Keratynowe prostowanie włosów - moje wrażenia
Miejsce 4.: Jak dbać o włosy po zabiegu keratynowego prostowania?
Miejsce 3.: Czy warto pić drożdże | Efekty 3-miesięcznej kuracji
Miejsce 2.: Jak wybrać szampon po keratynowym prostowaniu włosów?
Miejsce 1.: Pytania do eksperta: Wszystko o Olaplex - działanie i efekty

Konkurs!



Z okazji drugich urodzin bloga serdecznie zapraszam Was do wzięcia udziału w konkursie, w którym możecie wygrać profesjonalne kosmetyki fryzjerskie Goldwell, których fundatorem jest klinika Handsome Men!

Co można wygrać?

W konkursie może wygrać jedna osoba, która otrzyma zestaw składający się z następujących kosmetyków: odżywki (wygładza i nadaje połysk), szamponu (odżywia), odżywki bez spłukiwania (zawiera filtr UV, nadaje połysk, ułatwia rozczesywanie) i sprayu (świetny jako termoochrona przed ciepłem suszarki) marki Goldwell. 


Co trzeba zrobić, aby wziąć udział w konkursie?

Należy spełnić 2 warunki:
  1. Być publicznym obserwatorem tego bloga i/lub fanem na Facebooku i/lub Instagramie.
  2. W komentarzu pod tym wpisem napisać, dlaczego chce się wygrać zestaw kosmetyków Goldwell.
Będzie mi także miło, jeśli zamieścicie na swojej stronie banner konkursowy:



Wzór komentarza:

Obserwuję blog/fan page/Instagram jako:
Banner: tak/nie
Odpowiedź na pytanie:
E-mail kontaktowy:

Regulamin konkursu
  1. Organizatorem konkursu jestem ja, autorka bloga mfairhaircare.blogspot.com, a fundatorem nagród – Klinika Handsome Men.
  2. Rozdanie trwa od 10 do 17 listopada do północy.
  3. Warunkiem koniecznym uczestnictwa w rozdaniu jest bycie publicznym obserwatorem bloga mfairhaircare.blogspot.com lub fanem na Facebooku bądź Instagramie oraz udzielenie odpowiedzi na pytanie konkursowe w komentarzu pod tym wpisem.
  4. Wyniki rozdania zostaną podane w ciągu 3 dni od jego zakończenia.
  5. Wygraną wysyłam tylko na terenie Polski.
  6. Wygrany jest zobowiązany zgłosić się i podać adres do wysyłki. Jeśli nie zrobi tego w ciągu 3 dni od ogłoszenia wyników, wybiorę kolejnego zwycięzcę.
Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych /Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm./



Powodzenia!

środa, 3 sierpnia 2016

Wyniki konkursu Montibello!


W ostatnim tygodniu na moim blogu trwał konkurs, w którym do wygrania były dwa zestawy kosmetyków stylizacyjnych Montibello składające się z żelu utrwalającego włosy, sprayu podnoszącego je od nasady i sprayu nabłyszczającego. Bardzo dziękuję za wszystkie zgłoszenia!

Ogłaszam niniejszym, że w konkursie wygrywają następujące czytelniczki:

lonely castaway
Nadia

Zwyciężczyniom serdecznie gratuluję i proszę o podesłanie swoich danych do wysyłki na adres mailowy mfairhaircare@gmail.com!

niedziela, 24 lipca 2016

Konkurs – dwa zestawy kosmetyków Montibello do wygrania!


Jeśli poszukujecie kosmetyków do stylizacji włosów, które utrwalą fryzurę, dodadzą jej blasku i odbiją włosy od nasady, zapraszam Was do konkursu, w którym można wygrać dwa zestawy produktów fryzjerskich marki Montibello!

Co można wygrać?

W konkursie mogą wygrać dwie osoby. Każda z nich otrzyma zestaw składający się z następujących kosmetyków:

  1. spray nabłyszczający zawierający pantenol, filtry UVA/UVB i witaminę B3;
  2. żel intensywnie utrwalający włosy z pantenolem, filtrami UVA/UVB i witaminą B3;
  3. spray podnoszący włosy od nasady, w którym także znajdują się pantenol, filtry UVA/UVB i witamina B3.

Co trzeba zrobić, aby wziąć udział w konkursie?

Należy spełnić 2 warunki:
  1. Być publicznym obserwatorem tego bloga i/lub fanem na Facebooku i/lub Instagramie.
  2. W komentarzu pod tym wpisem napisać, dlaczego chcemy wygrać zestaw kosmetyków Monitbello.
Będzie mi także miło, jeśli zamieścicie na swojej stronie banner konkursowy:



Wzór komentarza:

Obserwuję blog/fan page/Instagram jako:
Banner: tak/nie
Odpowiedź na pytanie:
E-mail kontaktowy:

Regulamin konkursu
  1. Organizatorem konkursu jestem ja, autorka bloga mfairhaircare.blogspot.com, a fundatorem nagród – Klinika Handsome Men.
  2. Rozdanie trwa od 24 do 231 lipca do północy.
  3. Warunkiem koniecznym uczestnictwa w rozdaniu jest bycie publicznym obserwatorem bloga mfairhaircare.blogspot.com lub fanem na Facebooku bądź Instagramie oraz udzielenie odpowiedzi na pytanie konkursowe w komentarzu pod tym wpisem.
  4. Wyniki rozdania zostaną podane w ciągu 3 dni od jego zakończenia.
  5. Wygraną wysyłam tylko na terenie Polski.
  6. Wygrany jest zobowiązany zgłosić się i podać adres do wysyłki. Jeśli nie zrobi tego w ciągu 3 dni od ogłoszenia wyników, wybiorę kolejnego zwycięzcę.
Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych /Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm./


Powodzenia!

środa, 25 maja 2016

Wyniki konkursu na milion wyświetleń bloga!


Do minionej niedzieli wszyscy chętni mogli wziąć udział w konkursie, w którym do wygrania były dwa duże zestawy kosmetyczne. Mimo wielu zgłoszeń, niektóre (by pozostać fair) musiałam odrzucić ze względu na niezrozumienie pytania. Nie wiem dlaczego niektórzy bowiem, zamiast pisać w odpowiedzi o tym, jaki temat związany z włosami najbardziej ich ciekawi, pisali o tym, jakie wpisy najbardziej lubią na moim blogu :)

Oficjalnie ogłaszam więc, że w konkursie zwyciężyły następujące czytelniczki:

Zestaw nr 1: Psychodelax3
Zestaw nr 2: Karolina Całuch

Serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które brały udział w konkursie, a zwyciężczyniom gratuluję i proszę o przesłanie swoich adresów korespondencyjnych do wysyłki paczek na mfairhaircare@gmail.com :)

niedziela, 15 maja 2016

Konkurs z okazji miliona odsłon bloga | Dwa duże zestawy kosmetyczne do wygrania!


Z okazji przekroczenia miliona odsłon bloga chciałabym zaprosić Was dziś na konkurs, który potrwa do przyszłej niedzieli. Do wygrania są dwa duże zestawy kosmetyczne widoczne na zdjęciach (można je powiększyć), w skład których wchodzą produkty do pielęgnacji włosów, cery i ciała oraz kolorówka.

Zestaw nr 1 zawiera:
  1. Keratyna w płynie (Prosalon Professional, Chantal);
  2. Spray przyspieszający opalanie Masło kakaowe (Ziaja);
  3. Mgiełka do włosów z olejkiem Inca Inchi (John Frieda);
  4. Spray Efekt plażowych fal (Marion);
  5. Satynowe mleczko do kręconych włosów (Marion);
  6. Intensywnie nawilżający krem ochronny SPF 15 (Oeparol);
  7. Krem CC SPF 20 (Kolastyna);
  8. Czerwona matowa szminka (Avon);
  9. Intensywne serum wzmacniające paznokcie (Luxury Paris).

Zestaw nr 2 zawiera:
  1. Aktywny krem BB na niedoskonałości SPF 15 (Ziaja);
  2. Płyn do stylizacji włosów z kolagenem i ceramidami (Marion);
  3. Termoochronny spray do włosów (Farmona);
  4. Lakier do ust (Bell);
  5. Guma usztywniająca włosy z witaminami i filtrem UV (Marion);
  6. Krem-żel ultranawilżający do skóry bardzo suchej i odwodnionej (Dermedic);
  7. Peeling enzymatyczny do skóry bardzo suchej i odwodnionej (Dermedic);
  8. Wodoodporny balsam do opalania SPF 6 (Eveline);
  9. Odżywcze serum wygładzające i nabłyszczające włosy (Toni&Guy).

Co trzeba zrobić, aby wziąć udział w konkursie?

Należy spełnić 2 warunki:
  1. Być publicznym obserwatorem tego bloga i/lub fanem na Facebooku.
  2. W komentarzu pod tym wpisem napisać, który zestaw chcielibyśmy wygrać, a także odpowiedzieć na pytanie: Jaki temat związany z włosami najbardziej Cię ciekawi i dlaczego?
Będzie mi także miło, jeśli zamieścicie na swojej stronie lub na Facebooku ten banner konkursowy:


Wzór komentarza:

Obserwuję blog/fan page jako:
Banner: tak/nie
Odpowiedź na pytanie:
Wybieram zestaw nr:

Regulamin konkursu

  1. Organizatorem i fundatorem nagród jestem ja, autorka bloga mfairhaircare.blogspot.com.
  2. Konkurs trwa od 15 do 22 maja 2016 roku do północy.
  3. Warunkiem koniecznym uczestnictwa w rozdaniu jest bycie publicznym obserwatorem bloga mfairhaircare.blogspot.com lub fanem na Facebooku, udzielenie odpowiedzi na pytanie konkursowe w komentarzu pod tym wpisem oraz wskazanie, który zestaw chce się otrzymać.
  4. Wyniki rozdania zostaną podane w ciągu 3 dni od jego zakończenia.
  5. Wygraną wysyłam tylko na terenie Polski.
  6. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych /Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm./

Powodzenia!

niedziela, 28 lutego 2016

Konkurs na Facebooku: wygraj wybrany przez siebie zestaw kosmetyków do włosów!


Od niedawna na moim fan page'u możecie wziąć udział w bardzo prostym konkursie, w którym do wygrania są trzy zestawy kosmetyków do włosów składające się z produktu do stylizacji marki Wella lub Revlon oraz szamponu firmy Stapiz. Każdy wygrany będzie mógł wybrać sobie dwa kosmetyki spośród dziewięciu do wyboru! 

Konkurs trwa do niedzieli 6 marca, a organizatorem nagród jest sklep Fryzomania.pl. Serdecznie zachęcam Was do udziału, szczegóły znajdziecie tutaj!


poniedziałek, 23 listopada 2015

Wyniki konkursu na pierwsze urodziny bloga!


Dwa tygodnie temu, z okazji pierwszych urodzin bloga, zorganizowałam konkurs, w którym do wygrania były trzy kosmetyki do włosów: szampon Syoss, mgiełka olejkowa Garnier Fructis oraz odżywka John Frieda. Przez ten czas zbierałam zgłoszenia i dziś chciałabym Wam ogłosić, kto wygrywa zestaw.

Zwycięzcą jest Justyna Wichłacz!

Serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które brały udział w konkursie, a zwyciężczyni gratuluję i proszę o przesłanie adresu do wysyłki na mfairhaircare@gmail.com J

wtorek, 10 listopada 2015

Rok bloga – najlepsze wpisy i konkurs!


Blog to ludzie i przyjemność pisania, zdobywanie wiedzy, satysfakcja z tworzenia i poszerzanie horyzontów myślowych. Blog to też odskocznia od codzienności, forma zapomnienia, a nawet terapii. Blog to w końcu niesienie (nawet drobnej) pomocy, służenie wsparciem i poradą. Czasem stanowi furtkę do nowych życiowych możliwości, bywa trampoliną do większych zarobków, a w nielicznych przypadkach – do sławy, przede wszystkim jednak jego prowadzenie powinno sprawiać przyjemność i tak długo, jak ten ostatni warunek pozostaje spełniony, warto inwestować w niego czas i własne emocje.

Dziś mija rok, odkąd założyłam swojego bloga, wypełniając tym samym większość powyższych założeń. Własna strona to drobiazg, który potrafi zmotywować do działania i naprawdę daje sporo satysfakcji – szczególnie jeśli jest prowadzona z pasją i spotyka się z pozytywnym odbiorem. W tym miejscu ukłony w Waszą stronę, dziękuję za Waszą obecność i wszystkie dowody sympatii z ostatniego roku! To dzięki Wam blog osiągnął już ponad 430,000 wyświetleń, niedługo „dobiegnie” do pół miliona i wciąż utrzymuje się w pierwszej 50. najlepszych blogów. Dla mnie to naprawdę spory sukces.

Z okazji urodzin strony chciałabym zaprosić Was na konkurs oraz przejrzenie wpisów, które w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy cieszyły się największym zainteresowaniem.

Top 10 najchętniej czytanych wpisów

Są takie posty, które trudno będzie zdetronizować – od dłuższego czasu utrzymują się na najwyższej pozycji pod kątem oglądalności, są często wyszukiwane i czytane. Niektórych z nich sama nie uznałabym za najlepsze, ale nie mnie tu widocznie oceniać :)

1. Jak dbać o włosy po zabiegu keratynowego prostowania?


Od wielu miesięcy nieprzerwanie jest to najczęściej czytany wpis na moim blogu. Keratynowe prostowanie wciąż jest popularne, a artykułów na jego temat w sieci najwidoczniej nadal brakuje. Tym bardziej się cieszę, że tak wiele osób w poszukiwaniu informacji na jego temat wciąż zagląda na moją stronę.


2. Jak wybrać szampon po keratynowym prostowaniu włosów?


Po sukcesie ogólnego wpisu dotyczącego pielęgnacji włosów po keratynowym prostowaniu postanowiłam napisać te bardziej szczegółowe, w których doradzam, które konkretnie kosmetyki po zabiegu będą idealne i których należy unikać. Ten o szamponach okazał się najważniejszym i to właśnie on zajmuje obecnie drugie miejsce pod kątem oglądalności.


3. Keratynowe prostowanie włosów – moje wrażenia


Podium zamyka trzeci z kolei wpis o keratynowym prostowaniu – pierwszy, który napisałam na ten temat, a dotyczący moich własnych przemyśleń i obserwacji po zabiegu. Zaznaczyłam w nim, na czym polega keratynowe prostowanie, czy warto mu się poddać, ile kosztuje i jak znaleźć dobrego fryzjera, który je wykona. Najbardziej cieszy mnie to, że nadal podzielam swoją opinię sprzed roku na temat tego zabiegu!


4. Czy warto pić drożdże? | Efekty 3-miesięcznej kuracji


Picie drożdży to chyba jeden z najtańszych i najprostszych sposobów na porost i wzmocnienie włosów – nie licząc tego, że ich smak nie należy do przyjemnych. We wpisie, który w ciągu ostatnich miesięcy zdobył ogromną popularność i wskoczył na miejsce czwarte, piszę, jak przygotować drożdże do picia, ile kosztują i jakie dają efekty.


5. Zrób to sama: wcierka z kozieradki + efekty mojej kuracji


Kozieradka to moje odkrycie ubiegłego roku – tania, prosta w przygotowaniu, a taka efektowna! Dzięki niej pokonałam wypadanie włosów, chociaż mocno wątpiłam, że jedno zioło może mieć aż taką moc. Polecam, bo warto wypróbować ją samodzielnie.


6. Odżywki i balsamy polecane po keratynowym prostowaniu włosów


Kolejny wpis z długiego cyklu poświęconego keratynowemu prostowaniu – było już o szamponach, nie mogło zabraknąć tekstu o odżywkach, które sprawdzą się po zabiegu. Na szczęście jest ich całkiem sporo i mamy w czym wybierać!


7. Pytania do eksperta: wszystko o Olaplex – działanie i efekty


Sława Olaplex osiągnęła szczyt w pierwszej połowie tego roku i chyba nie słabnie – wiele dziewczyn wciąż chce wiedzieć o tym systemie coraz więcej. W sierpniu postanowiłam więc sięgnąć do źródła i przeprowadzić na jego temat wywiad, który rozwieje wszystkie wątpliwości.


8. Jedzenie dla włosów: przepisy na smaczne i zdrowe pasty


Uwielbiam gotować i jeść, a coś tak prostego, jak pasty do smarowania chleba lub tortilli, mogę robić kilka razy w tygodniu. Nie dość, że przygotowuje się je szybko i sprawnie, są zdrowe i można je stworzyć „z niczego”, to jeszcze są naprawdę pyszne!


9. Olejowanie włosów: jak wybrać najlepszy olej?


Każdy z nas ma inne włosy, a rynek olejów jest naprawdę bogaty. Jak wybrać ten, który będzie idealny właśnie dla nas? Jest na to sposób –opisuję go właśnie w tym wpisie!


10. Zrób to sama: maceraty, czyli domowe wcierki do włosów (imbirowa, chili i czosnkowa)


Przepis na domowe maceraty od razu spotkał się z Waszym dużym zainteresowaniem – od blisko roku ten wpis utrzymuje się w pierwszej dziesiątce najczęściej czytanych postów. Pokazuję w nim, jak przygotować domowe wcierki, jak je zakonserwować i jak używać, by przyniosły zamierzone skutki.


Konkurs – wygraj zestaw kosmetyków do włosów!

Na koniec zapraszam Was na konkurs, który potrwa od dziś do niedzieli 22 listopada. Do wygrania jest duża butla szamponu Syoss, mgiełka olejkowa Garnier Fructis oraz odżywka John Frieda!


Co trzeba zrobić, aby wziąć udział w konkursie?

Należy spełnić 2 warunki:
  1. Być publicznym obserwatorem tego bloga i/lub fanem na Facebooku.
  2. W komentarzu pod tym wpisem odpowiedzieć na pytanie: Jaki jest Twój ulubiony wpis na moim blogu i dlaczego?

Będzie mi także miło, jeśli zamieścicie na swojej stronie banner konkursowy:


Wzór komentarza:

Obserwuję blog/fan page jako:
Banner: tak/nie
Odpowiedź na pytanie:

Regulamin konkursu
  1. Organizatorem i fundatorem nagród jestem ja, autorka bloga mfairhaircare.blogspot.com.
  2. Rozdanie trwa od 10 do 22 listopada do północy.
  3. Warunkiem koniecznym uczestnictwa w rozdaniu jest bycie publicznym obserwatorem bloga mfairhaircare.blogspot.com lub fanem na Facebooku oraz udzielenie odpowiedzi na pytanie konkursowe w komentarzu pod tym wpisem.
  4. Wyniki rozdania zostaną podane w ciągu 3 dni od jego zakończenia.
  5. Wygraną wysyłam tylko na terenie Polski.
  6. Wygrany jest zobowiązany zgłosić się i podać adres e-mail, a następnie adres do wysyłki. Jeśli nie zrobi tego w ciągu 3 dni od ogłoszenia wyników, wybiorę kolejnego zwycięzcę.

Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych /Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm./


Powodzenia!

Zobacz też:

środa, 23 września 2015

Konkurs Living Proof – wyniki!



Trwający tydzień konkurs niedawno się zakończył. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wzięli w nim udział – dostałam naprawdę dużo ciekawych, kreatywnych i często zaskakujących zgłoszeń! Wybranie trzech zwycięzców było niełatwym zadaniem, postanowiłam jednak, że 3 główne nagrody powędrują do osób, które w moim odczuciu włożyły najwięcej pracy w udzielenie odpowiedzi na pytanie konkursowe i dołączyły do zgłoszenia interesujące załączniki.

Bardzo jest mi więc miło ogłosić, że zestawy konkursowe marki Living Proof, składające się z szamponu i odżywki, wygrywają następujące czytelniczki:

Anka Ania

Eulallia e-blondynka

Adela

Dodatkowo postanowiłam też wyróżnić jedną czytelniczkę, która w odpowiedzi na pytanie konkursowe przesłała dość obszerną historyjkę. Ta osoba dostanie ode mnie nagrodę pocieszenia – kosmetyczną paczuszkę-niespodziankę! Tą czytelniczką jest:

Effy124

Laureatki proszę o wysłanie swoich adresów do wysyłki oraz numerów telefonów (mogą być potrzebne kurierowi) na mfairhaircare@gmail.com. Poniżej zamieszczam ich zwycięskie odpowiedzi na pytanie „Jaki jest Twój sposób na piękne włosy?” (w oryginalnej pisowni). Serdecznie gratuluję!

Anka Ania

Olej kokosowy jest remedium na wszystkie problemy włosów oraz skóry głowy. Nawilża, natłuszcza, niweluje ewentualne podrażnienia spowodowane zbyt silnymi detergentami, pielęgnuje włosy i dodaje im niesamowitego blasku. Pokochałam go tak bardzo, że "produkuję" go sama w domu. :)
Czy produkcja "domowego" oleju kokosowego w polskich warunkach jest możliwa? Oczywiście, że tak! Wystarczy odrobina chęci, kilka kokosów + siła mięśni naszego wspaniałego mężczyzny :D (chociaż bez tego ostatniego też można się obejść.
Proces wydaje się być pracochłonny, chociaż przygotowanie trwa około godziny, następnie nocna "kwarantanna" mleczka kokosowego i poranne gotowanie jest tego warte. Ok, od czego zacząć?
- Potrzebujemy ok. 5 kokosów. Zależnie od ich "zawartości" oraz siły z jaką zostaną wyciśnięte, zależna jest ilość gotowego oleju. średnio przyjmijmy od 200-250 ml.
- Najważniejszy jest patent jak się do nich dostać? Ja rozgrywam to tak: śrubokrętem przebijam te 3 ciemniejsze i mięciutkie plamki na jego szczycie (wtedy odlanie mleczka kokosowego nie stanowi żadnego problemu.  Odlewamy do garnka, ponieważ możemy je wykorzystać do pysznego curry na jutrzejszy obiad ;) ). Następnie za pomocą młotka (lub młotka + śrubokrętu) rozbijamy kokos. Wyjmujemy miąższ odhaczając go nożem w razie potrzeby. 
- Ważny punkt! Mielimy kawałki kokosa na możliwie najmniejsze wiórki, dzięki temu potem odciśniemy więcej oleju, będzie to łatwiejsze.


- Zalewamy wiórki gorącą wodą, mieszamy a po ostygnięciu wyciskamy je do większej miski. Odciskamy najlepiej przez cienką szmatkę, pieluszka dziecięca świetnie się do tego nada.I znowu,  im lepiej odciśniemy wiórki, tym więcej oleju uzyskamy  dlatego miło by było skorzystać z męskiej pomocy. 
- Miskę wstawiamy do lodówki lub chłodnego miejsca na całą noc. W tym czasie olej rozwarstwi się od niepotrzebnego nadmiaru wody.
- Rano (lub po kolejnych godzinach) zdejmujemy  Nasz biały, stały w formie "materiał' i przekładamy na patelnię lub do rondelka.
- Gotujemy na wolnym ogniu do czasu aż stałe resztki zmienią swój kolor na mocno rumiany. Bez obawy, olej nie straci swoich fantastycznych właściwości, ponieważ jest odporny na ogrzewanie. 
- Po wstępnym ostygnięciu przelewamy olej przez sitko. Uwaga, temperatura jest bardzo wysoka, lepiej nie ryzykować poparzeniem! 


- Gotowe! :D Jakie to proste. Wystarczy odrobina cierpliwości i daję Wam słowo, WARTO! Zapach jest po prostu zniewalający no i mamy swój własny, ECO, nierafinowany, pełny drogocennych substancji olejek kokosowy. :)

Ps: Zastosowań jest masa ale do olejowania włosów, jako serum na końcówki oraz jako krem pod oczy (do twarzy może zapchać!) warto wypróbować. 

Eulallia e-blondynka



Adela

Kochać je, głaskać je i traktować ze szczególną czułością. Wlosomaniaczka jestem od ponad 5 lat, w tym czasie bywało rożnie, raz nakladalam popularny na wszystkich blogach specyfik i "rwałam włosy z głowy" bo sie nie sprawdzał, pózniej nakladalam wszystkiego bardzo duzo o często i płakałam bo były smutne i nie wyglądały za dobrze. Po kilku latach zaczęłam lepiej je rozumieć, po latach prób i błędów, przetestowania wszystkiego co miałam pod ręka przyszedł czas gdzie moje włosy zaczęły wyglądać lepiej i zaczęły sie odwdzięczyć za włożony w nie wysiłek. Mój maź zawsze sie śmieje, ze jak szuka nowo zakupionego oleju szukanie zaczyna w łazience, żartuje sobie, ze nie ma rzeczy której nie nalozylabym na włosy (i ma w tym sporo racji ;P), on osobiście bardzo sie cieszy, ze odstawiłam śmierdząca toitoiem amle i maseczkę z drożdży, która przyprawiała go o mdłości. Przez dłuższy czas walczyłam o to, zeby moja pielęgnacja była w pełni naturalna, bez slsow czy silikonów i alkoholu. Efekty były mierne w porównaniu do włożonego w pielęgnacje wysiłku. Dopiero jakiś rok temu do pielęgnacji dołożyłam trochę zmiękczającej i jak sie okazało nie tak strasznej chemii. I byłam zaskoczona. Włosy zaczęły lśnić, były gładsze (bo niestety moje wysokoporowate włosy raczej nie bywają gładką taflą nad czym ubolewam), nie plątały sie i zaczęły dostawać wiele komplementów. Swoją droga dziękuje bardzo za liczne porady, bo bardzo wiele sposobów zaczerpnęłam z Twojego bloga, dziękuje rownież za prywatne porady z których wiele naprawdę pomogło rozwiązać moje włosowe rozterki. Mój sposób na piękne włosy? Starać sie dawać im to, czego potrzebują, nie patrząc na to co modne czy co poleca fryzjer, nakładać taki olej, który przynosi efekty, dobrze je odżywiać od wewnątrz i od zewnątrz, dbać zeby sie nie zniszczyły (wyeliminować wrogów w postaci prostownicy czy suszenia gorącym nawiewem), myć delikatnie i porządnie odżywiać. To przychodzi z czasem, taka równowaga. Trzeba je tez zaakceptować (jeszcze nie mogę sie pogodzić ze są wysokoporowate...) i czasem dac im święty spokój. Nawilżać, odżywiać, myć delikatnie, olejować, zwiazywac na noc, chronić przed słońcem, podcinać (nie oszukiwać sie, ze koncówki sie skleją) i stosować serum. Te zasady pomogły moim włosom. Jakie to bedą kosmetyki czy oleje to sprawa bardzo indywidualna. A teraz idę nałożyć olej lniany i korzystać z urlopu. Pozdrawiam Cie serdecznie!

Effy124

Mój sposób na piękne włosy to przede wszystkim spontaniczność  i cierpliwość. Jednakowoż tej drugiej mi czasem brakuje. Toteż pędzę do Rossmanna i patrzę jak ciele na malowane wrota, znaczy się na półkę z kosmetykami i studiuję te wszystkie opisy, wzdycham nad różnorodnością produktów, prycham na marne składy.
Słowem- porażka! Jak zwykle. Wychodzę.
Ale toć niedaleko kolejny sklep!  Rychło biegnę w jego stronę, kwiaty we włosach targa mi wiatr, już wyobrażam sobie tę masę rozdwojonych końcówek przy pogodzie niczym halny w Zakopanem… Ale biegnę! Uff, dotarłam.  I znów przeglądam, podnoszę, wącham, czytam, prycham, fukam.  Sezamowy czy arganowy?  Rycynowy czy śliwkowy?
 -No proszę pani!- wołam do sprzedawczyni. -Toż to za dużo jak na moją czuprynę! Ja domagam się rady. Może coś zagranicznego? Ostatnio lubię czytać o podróżach. Niech no i moje włosięta zasmakują też świata!
- No to może coś z babci Agafii? To naturalne, rosyjskie kosmetyki!
- Och! Naprawdę? Idealnie! To ja poproszę ten szampon! Albo nie! Cholibka no… taki trudny wybór. Odżywka! Tak, koniecznie odżywka, bom poprzednia już mi się skończyła.  Ja tu o odżywce, a tu taki piękny balsam stoi! Pokaże mi pani migusiem tę butelczynę!
-Polecam go szczególnie, ma mnóstwo naturalnych składników, ale głównym jest łopian i propolis.
- Łopian, pani mówi? Przepysznie! Bowiem skalp mnie świerzbi bezlitośnie, to może mnie ten jego korzeń coś ukoi !  No dobrze, balsam mam już z głowy… Co ja gadam? Przecież dopiero będę go mieć na głowie! Jeszcze olej. Tak, olej, bo jeśli znowu zużyje oliwę z oliwek, to przysięgam, że mamcia  mi włosy z głowy powyrywa, a tych dużo nie mam, toteż muszę uważać na ewentualne ich braki.
Ja przepraszam panią, że ja tak ględzę i bajdurzę, ale jak ja oleju nie zakupię, to całkiem osiwieje ze strachu, że go nie będę miała ! No to co tam pani ma dla mnie?
- Z olejów posiadamy kokosowy, lniany…
-Kokosowy?!  Pani nie widzi jakie mam włosy?! Długie kudły z wysokimi porami! Gdzie mi tam kokos do nich…- A lniany, to ja dziękuje! Jem go na co dzień w koktajlach i wciąż mi w nozdrza trąci spalenizną, toż jeszcze na głowę nim smarować?! No proszę Pani… niech Pani będzie poważna!
-Och… może w takim razie olej ze słodkich migdałów?-pyta zrezygnowana sprzedawczyni.
-Oooo! To już lepiej brzmi. Pewnie  jakiś słodki, a ja słodyczami nie gardzę, wręcz powiedziałabym, iż przepadam za nimi.  No i ostatnio  miałam mydło  migdałowe i pachniało wybornie…- Wie pani co? Przekonała mnie pani! To ja wezmę ten ruski balsamik i ten olej migdałowaty i popędzę do chałupy nakładać te cuda na głowę.
No i wróciłam, moczę te kudły w wodzie, co by lepiej chłonęły specyfiki,  olejem ze słodkich migdałów psik psik na każdy kosmyk, a po godzince łopianowy balsamik na skalp i dłuższe włosięta, i już wychodzę z łazienki. Wycieram, suszę, czeszę, chucham, dmucham…spoglądam  w lustro! No i mam! Mięsiste to, błyszczące, lejące, wprost...przepiękne! Napatrzeć się nie mogę z zachwytu. Wychodzę z domu i  wyprowadzam włosy na spacer, skoro już tak ładnie się prezentują. A niech inni patrzą! Niech zazdroszczą! Nie powiem, że to sprawka babci Agafii i migdałów. Toż żodna babunia się tak nie zwie, a i migdały nie każdy lubuje. Kto by mi tam uwierzył, że ja to wszystko w sklepie kupiłam?
Jednakże moje piórka kochają  ten krasny sposób, zatem pięknie je stroszę  i noszę z dumą
:)

Popularne w tym miesiącu: