piątek, 4 września 2015

Olejek cedrowy – jak używać go na włosy?


Z olejków aromatycznych korzystam sporadycznie, ale ich zastosowanie jest na tyle szerokie, że każdy może znaleźć to idealne dla siebie. Cedrowy jest dość popularny, łatwo go kupić i podobnie jak inne olejki nie jest zbyt drogi, a jednocześnie wykazuje szereg pozytywnych działań – także na skórę głowy.

Olejek cedrowy powstaje podczas destylacji kawałków drewna cedru atlantyckiego. Ma jasnożółty kolor i bardzo intensywnie pachnie – już 2-3 jego krople dodane do sprayu sprawiają, że jego zapach utrzymuje się długo zarówno na włosach, jak i w buteleczce, w której został wymieszany z pozostałymi składnikami. Przy dłuższym stosowaniu woń wydawała mi się wręcz męcząca.

W czym pomaga olejek cedrowy?

Z perspektywy włosów najważniejsza jest antyłojotokowa właściwość olejku cedrowego – zmniejsza produkcję sebum, pomaga w stanach zapalnych, a jednocześnie wspomaga w walce z łupieżem i wypadaniem włosów. Ma działanie uśmierzające, antyseptyczne i ściągające.

Jak używać olejku cedrowego?

W zasadzie jego używanie na włosy jest takie, jak przy większości olejków – możemy go wymieszać z olejem bazowym i w tej formie stosować np. na skórę głowy jako rodzaj wcierki (tutaj przepisy) lub na całej długości włosów do olejowania. Kilka kropli olejku można też dodać do ulubionej domowej mgiełki lub do domowej maski do włosów. Najprostsza jest taka o działaniu odbudowującym: ubite żółtko mieszamy z łyżką olejku cedrowego, rozprowadzamy na długości włosów, owijamy je w ręcznik i zmywamy po 20 minutach. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by olejkiem wzbogacić szampon (byle łagodny) – wystarczy maksymalnie do 15 kropli (może być mniej) wlać do 100 ml szamponu, wymieszać i umyć głowę.

Pamiętajmy, że olejek trzeba przechowywać w lodówce, a ten prawdziwy zawsze ma określoną datę przydatności do użycia. Nigdy nie stosujemy olejku bezpośrednio na skórę – może powodować podrażnienia, a przed pierwszym użyciem warto wykonać próbę uczuleniową. Nie poleca się tez używać go w ciąży.

Ile kosztuje olejek cedrowy?

Ceny są różne i zależą od sklepu – zazwyczaj wahają się od 5 do 11 zł za 5 gram. Tutaj znajduje się lista sklepów, skąd można go zamówić. Jeśli zaś chodzi o sklepy stacjonarne, warto szukać olejku przede wszystkim w aptekach i sklepach z naturalnymi produktami.

Czy ktoś z Was już go używał?


Inne wpisy o półproduktach:

środa, 2 września 2015

Pytania do eksperta: jak pozyskuje się naturalne włosie i szczecinę do szczotek?


Zastanawialiście się kiedyś, jak powstają szczotki do włosów (i nie tylko), które zamiast plastikowych ząbków mają włosie lub szczecinę? Jak się pobiera taki materiał? I, co najważniejsze, czy przy ich produkcji nie cierpią zwierzęta?

Te pytania chodziły mi po głowie już od dawna, zdecydowałam się więc wyjaśnić wszystkie wątpliwości z nimi związane i skontaktowałam się z panią Iwoną Barylińską, przedstawicielką firmy Khaja (www.khaja.pl) – jednego z najbardziej rozpoznawalnych producentów szczotek i pędzli z naturalnego włosia w Polsce. Zapraszam Was na krótki wywiad na temat wytwarzania takich szczotek, który – mam nadzieję – rozwieje także Wasze wątpliwości związane z tym tematem.

Jak dokładnie pozyskuje się włosie do szczotek (czy jest wyrywane, wyczesywane, obcinane, a może golone)? Czy wiąże się to z cierpieniem zwierząt? 

"Włosy" są wyrywane ze skór dzików. Nie wiąże się to z cierpieniem tych zwierząt.

Rozumiem w takim razie, że szczecinę pobiera się od martwych zwierząt? 

Tak, w wielkim skrócie tak. Oczywiście myśliwi nie strzelają do dzików z powodu szczeciny!

Słyszałam o wyczesywaniu (bezszkodowym) szczeciny lub włosia z żywych zwierząt – czy taki sposób pozyskiwania ma miejsce w Polsce wg Pani wiedzy? A może za granicą?

Według mnie nie ma takiej możliwości, ani w Polsce, ani na świecie.

Co się dzieje ze zwierzęciem, którego włosie zostaje użyte do produkcji szczotek? Czy takie zwierzęta pochodzą ze specjalnych hodowli?

Tusze upolowanych dzików trafiają do zakładów przetwórstwa dziczyzny. Produktem ubocznym rozbioru tusz są skóry.

Czy mogłaby Pani opisać przebieg produkcji szczotki z naturalnego włosia od jego pozyskania do umieszczenia na rączce? Czy takie włosie jest specjalnie traktowane? Czy jest myte i dodatkowo zabezpieczane zanim trafi do sprzedaży? 

W przypadku dzika mówimy o szczecinie, określenie „włosie” dotyczy np. włosa końskiego lub włosia kozy. Preparowanie szczeciny jest procesem wieloetapowym. Polega na jej kilkukrotnym starannym praniu i czesaniu, selekcji jakościowej, obróbce cieplnej i cięciu na odpowiednie długości.


Czy włosie (szczecina) pochodzi z jakiegoś szczególnego miejsca na ciele zwierzęcia? A może nie ma to znaczenia?

Szczecina na szczotki do włosów pochodzi wyłącznie z grzbietów zwierząt, tzw. chyb.

W jakim wieku są zwierzęta, od których pozyskuje się włosie? Czy ich płeć ma znaczenie?

Interesują nas tylko skóry dorosłych dzików. Płeć nie ma znaczenia.

Od jakich zwierząt pozyskuje się włosie w Polsce i czym się ono różni między sobą?

Zastosowanie w szczotkarstwie ma przede wszystkim włosie końskie jako idealny surowiec na wszelkiego rodzaju zamiatacze. Inne rodzaje surowców, np. włosie kozy, borsuka, szczecina świńska są importowane z Chin.

Czy za granicą proces pobierania włosia i produkcji szczotek wygląda inaczej niż u nas? Czy za granicą pobiera się włosie od innych zwierząt niż w Polsce?

Głównym światowym producentem surowców szczotkarskich są Chiny. Nie mam szczegółowej wiedzy na temat tego, jak Chińczycy pozyskują szczecinę. Na pewno nie wyrywają jej jednak z grzbietów żywych zwierząt!


Wspomniała Pani o imporcie włosia z Chin – a czy Polska też importuje włosie/szczecinę do innych krajów?

W Polsce nie ma już zakładów preparujących szczecinę. Kiedyś był taki w Nowej Soli. W Biłgoraju jest spółdzielnia przetwarzająca włosie końskie, ale nie wiem, czy eksportuje swoje wyroby za granicę.

Czy włosie do szczotek bywa rozjaśniane lub farbowane, a jeśli tak, to dlaczego?

Szczecina ma swój naturalny piękny czarny kolor. Nie barwimy jej. Nie poddajemy jej żadnym zabiegom, które mogłyby w jakikolwiek sposób pozbawić ją jej naturalnych wartości. Wręcz przeciwnie! Staramy się podkreślić jej połysk, sprężystość i zachować  cebulki włosowe.

Do produkcji szczotek z białej szczeciny używamy naturalnie  białej  szczeciny świńskiej importowanej z Chin. W żadnym wypadku nie mieszamy szczeciny z produktami syntetycznymi. Zawsze jest to 100% naturalnej szczeciny.

Co sądzi Pani o szczotkach roślinnych, np. z włókien agawy, reklamowanych jako produkty dla wegan? Czy takie szczotki wykazują podobne działanie jak z włosia zwierząt?

Pochodzące z Meksyku włókna agawy są idealnym surowcem do produkcji szczotek do szlifowania metalu. Innym ich zastosowaniem jest wytwarzanie szczotek kąpielowych, szczotek do masażu na mokro, szczotek do mycia rąk. W tej roli nie ma lepszego materiału. Niestety nie można ich użyć do szczotkowania włosów.

Dziękuję za rozmowę!                  


Zobacz też:

wtorek, 1 września 2015

Sierpień w zdjęciach


Wakacje w Warszawie też mogą być ciekawe – poza krótkim wyjazdem sierpień spędziłam głównie w mieście, pracując. Nie było to łatwe z powodu ogromnego gorąca, które, jak sądzę, już powoli się kończy. Dzięki pięknej pogodzie natomiast wiele firm organizowało spotkania "pod chmurką", w pięknych parkach lub nad Wisłą – miło jest sączyć sobie w tygodniu w ciągu dnia drink z palemką, siedząc na miękkiej kanapie w otoczeniu zieleni :)

Prehistoryczne Oceanarium 3D - bardzo ciekawa trójwymiarowa wystawa na Stadionie Narodowym. Polecam!

Nowość: mini rodzynki. Dostałam, więc nie wiem ile kosztują, ale... w środku jest ich może ze trzydzieści ;)

Wisła wysycha

Centrum Warszawy z dachu jednej z kamienic, gdzie uczestniczyłam w lunchu prasowym zorganizowanym przez Princess Academy. Czy Wy też uważacie, że blisko 200 zł za jeden krem to horrendalna kwota?

Dynia, która chciała wyjść za płot i utknęła ;)

Fabryka cukierków! <3

Warszawa z najwyższego piętra Pałacu Kultury. Widoki były wspaniałe :)

Sushi w Tekedzie. Smaczne, ale nie szałowe

Nawet w takich miejscach można dostrzec tęczę

Spotkania, w których brałam udział: (u góry) KFC - ich nowa seria grillowa zupełnie mnie nie przekonała, (z prawej u góry) Mixa, (na środku) Garnier, (z lewej na dole) Squla, (z prawej na dole) Zbożaki - zwróćcie uwagę, kto bierze udział w spotkaniu zza szyby :P

A propos kóz... Chyba najbardziej abstrakcyjna gra ever. Po "Symulatorze chleba" oczywiście...

Jeżdżę metrem kilka razy w tygodniu, a mimo to dopiero w sierpniu po raz pierwszy przejechałam się II linią :)

Pendrive w długopisie? Sprytne!

Niefortunna wyprawa do Oświęcimia. To był ciężki dzień...
Moje pierwsze własnoręcznie zrobione sushi. O dziwo wyszło pyszne :) <3

To czeka mnie za kilka dni :)

Popularne w tym miesiącu: