sobota, 25 kwietnia 2015

Relacja z warsztatów „Dieta pięknych włosów” | Nowa linia kosmetyków Montibello


Dawno już nic nie pisałam, ale nie miałam niestety na to ostatnio czasu, a dodatkowo pogoda zupełnie nie zachęca, by spędzać czas przed monitorem. Tak się jednak złożyło, że wczoraj zostałam zaproszona na warsztaty „Dieta pięknych włosów” organizowane przez ekspertów marki Montibello – hiszpańskiej firmy produkującej profesjonalne kosmetyki do włosów, która istnieje na rynku od 50 lat. Spotkanie odbyło się w pięknej kamienicy na ulicy Mokotowskiej w Warszawie.

Muszę Wam przyznać, że początkowo wcale nie zamierzałam wspominać na blogu o tym evencie – nie brałam w nim czynnego udziału, a dodatkowo nie miałam tego dnia ze sobą aparatu fotograficznego, więc wszystkie zdjęcia robiłam telefonem (stąd ich zła jakość). Mimo wszystko jednak pomyślałam, że warto – w ramach ciekawostki – wspomnieć o marce, która (mam wrażenie) nie jest jednak specjalnie znana, a także przytoczyć kilka cennych informacji, których można było się dowiedzieć na spotkaniu, a które mogą być dla wielu osób nowością.

Celem spotkania było zaprezentowanie nowej linii preparatów Treat Naturtech bazującej na koncepcji Tricho Nutrition, czyli diety dla włosów. Koncepcja zakłada, że aby włosy były zdrowe i zadbane, musimy zaspokoić ich wszystkie potrzeby – tak jak dbamy o potrzeby żywieniowe całego organizmu. Właściwa pielęgnacja powinna być więc dostosowana do rodzaju włosów, skóry głowy oraz cebulek włosowych. Myślę, że nie jest to nowością dla żadnej z Was, ale cieszę się, że fryzjerzy i styliści stawiają także na elementy związane z odżywieniem i odbudowaniem włosów, a nie tylko na natychmiastowy efekt stylizacji :)

Fotografie stron to wybrane przeze mnie fragmenty folderu informacyjnego Montibello
Eksperci Montibello przy opracowywaniu kosmetyków kierowali się więc schematem odwróconej piramidy żywieniowej, biorąc pod uwagę te aspekty, które dla pielęgnacji włosów mają fundamentalne znaczenie. W ten sposób określili, że w ich produktach znajdą się w dużej ilości lipidy i proteiny, w nieco mniejszej węglowodany, metabolity, witaminy i mikroelementy, a w śladowych ilościach – mediatory przylegające do włosów oraz te o przedłużonym działaniu, bioreceptury oraz nuty zapachowe. Każda z 9 nowych linii kosmetyków Montibello została więc stworzona z kilku produktów dostosowanych do konkretnego rodzaju włosów i problemu, który ich dotyczy.

Spotkanie rozpoczęło się ciekawym wykładem Jordi Tenasa – hiszpańskiego stylisty Montibello, który, z pomocą tłumaczki, opowiedział zgromadzonym o tym, czego potrzebują włosy, by wyglądać zdrowo i pięknie, a także omówił najważniejsze założenia linii Treat Naturtech. W czasie swojego wystąpienia podkreślił, że to fryzjer powinien doradzać swoim klientkom (a nie pytać ich o to, co wolą) i dostosowywać dobór odpowiednich środków do ich oczekiwań, a także potrzeb włosów. Nowa linia kosmetyków Monitbello została zresztą tak opracowana, by specjaliści (produkty są dostępne w sklepach fryzjerskich i wybranych salonach) mogli je ze sobą mieszać w celu skompletowania idealnego doboru składników odżywczych.

W trakcie spotkania Jordi Tenas oraz fryzjer Jarosław Ciesiółka przeprowadzili zabiegi pielęgnacyjne Montibello na dwóch ochotniczkach.


Jedna z nich miała okazję sprawdzić, jak na jej włosach działa pielęgnica – przy okazji dowiedziałam się, że urządzenia tego powinno się używać początkowo raz na tydzień, później raz na dwa tygodnie i w kolejnych miesiącach coraz rzadziej. To upewniło mnie w przekonaniu, że nie ma sensu kupować pielęgnicy, ponieważ kosztuje ona około 300-400 zł, a jedna wizyta w salonie fryzjerskim, podczas której specjalista użyje jej na naszych włosach, to koszt rzędu 45-50 zł. Wiadomo też, że fryzjer zrobi to lepiej – samodzielne (i przy tym dokładne!) przeciąganie pielęgnicą po włosach z tyłu głowy może być dość trudne.


Fryzjer Jarosław Ciesiółka, w trakcie swojego wystąpienia, zwrócił uwagę na kilka ważnych aspektów pielęgnacji włosów, o których warto wspomnieć:
  1. Filtry przeciwsłoneczne do włosów chronią je nie tylko przed promieniowaniem UV, ale też przed mrozem. W zimie też zatem warto używać kosmetyków z filtrami.
  2. Przed każdym nałożeniem maski czy odżywki, gdy robimy to po umyciu głowy, musimy osuszyć dokładnie włosy, przesuwając się zgodnie z ułożeniem łusek włosa (od czubka głowy w dół) – inaczej maska spłynie z nich zamiast wniknąć i zadziałać.
  3. Włosy należy też porządnie osuszyć przed stylizowaniem ich przy użyciu gorącego powietrza – inaczej, pod wpływem gorąca, woda we wnętrzu włosów zacznie parować i spowoduje mikrouszkodzenia w łuskach. Oczywiście urazy takie nie będą widoczne po jednej czy dwóch stylizacjach, lecz dopiero po pewnym czasie.
  4. Białe płatki skóry na włosach nie muszą wcale oznaczać łupieżu, lecz wysuszoną skórę głowy (a w takim przypadku stosowanie szamponów przeciwłupieżowych może tylko pogłębiać problem). Gdy nie jesteśmy pewni, czy zmiany na naszej skórze głowy to faktycznie łupież, najlepiej jest poprosić o fachową diagnozę specjalistę.

Ciekawym urozmaiceniem spotkania były przekąski przygotowane przez Agatę Jędraszczak – prowadzącą stacji Kuchnia+ oraz autorkę bloga kuchniaagaty.pl. Wszystkie przystawki były stworzone pod kątem diety dla włosów, czyli takiego doboru składników, które są im najbardziej potrzebne do wzrostu i pięknego wyglądu. Można było więc spróbować pysznego zielonego koktajlu na bazie szpinaku i siemienia lnianego, hummusu z burakami, sałatki owocowej czy domowej granoli z dodatkiem soczystych śliwek.

Na końcu spotkania każda z uczestniczek otrzymała prezent – kosmetyki Montibello. Z miłą chęcią ich użyję, bo muszę przyznać, że nigdy nie miałam ku temu okazji.


Znacie markę Montibello?

Inne włosowe spotkania, w których ostatnio uczestniczyłam:

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Najgorsze fryzury gwiazd, czyli tego nigdy nie zrobię swoim włosom!


Nie interesuję się życiem gwiazd, nie kupuję gazet, nie lubię nawet oglądać telewizji ani słuchać radia sama wybieram sobie muzykę, lektury, programy i filmy, którym jestem skłonna poświęcić swój czas. Mimo to od mediów trudno jest uciec (szczególnie, jeśli jest się z nimi związanym zawodowo), a nawet najwięksi współcześni introwertycy mogą czuć się bombardowani niechcianymi informacjami dotyczącymi wybryków celebrytów, ich (nie zawsze mądrymi) opiniami czy wyborami, o których rozpisują się kolorowe magazyny czy plotkarskie portale – wystarczy wejść do kiosku i spojrzeć na stojak z gazetami, wsiąść do autobusu czy metra i popatrzeć na popularne od kilku lat telebimy, wsiąść do taksówki, w której ktoś słucha radia, czy po prostu iść ulicą, przy której wiszą ogromne billboardy z wizerunkami sław.

Gwiazdy są wszędzie – czy tego chcemy, czy nie. Większość z nich to tylko niewiele znaczący celebryci, których ulotna sława minie w ciągu kilku tygodni. Niektórzy jednak są na topie od lat i nie pytajcie mnie dlaczego, bo przy niektórych z nich sama się zastanawiam, jak to możliwe.

A co się nam często kojarzy z gwiazdami? Pieniądze, sława i... nienaganny wygląd. Z tym ostatnim bywa różnie, bo celebrytom, mimo pomocy sztabu stylistów, też zdarzają się wpadki. Wszyscy jesteśmy ludźmi i dokonujemy różnych wyborów, a mimo to oczekujemy, że osoby z pierwszych stron gazet zawsze i wszędzie będą wyglądać nienagannie.

Zapraszam więc Was w krótką podróż po – moim zdaniem – nietrafionych fryzurach gwiazd, które z różnych powodów utkwiły mi w pamięci. Dobór zdjęć jest oczywiście moim subiektywnym wyborem, z którym nie każdy musi się zgadzać, a tworzenie poniższej galerii miało na celu pokazanie, że gwiazdy to też ludzie i nie zawsze wyglądają tak pięknie, jak sobie czasem wyobrażamy :)

Adele


Jak postarzyć młodą dziewczynę? Wystarczy stworzyć jej na włosach taki oto hełm. +20 do wieku gwarantowane!

Angelina Jolie


Ta fryzura burzy mit, że ładnemu we wszystkim ładnie Angelina w takim uczesaniu i kolorze wygląda po prostu... niezdrowo.

Anna Józefina Lubieniecka


Przyznam szczerze, że Annę Józefinę Lubieniecką kojarzę z wyglądu (przez tę właśnie fryzurę), jednak musiałam sprawdzić, kim tak naprawdę jest – a jest m.in. byłą wokalistką zespołu Varius Manx. A skoro o fryzurze mowa, to tak krótka grzywka sprawia, że uczesanie wygląda jak... za mała peruka.

Beyonce


I znów za krótka grzywka! Moda modą, ale uważam, że nie każdemu tak radykalne cięcia pasują. A może to jednak... peruka?

Na drugim zdjęciu Beyonce albo ma fatalną trwałą, albo... bad hair day. Z dużym naciskiem na "bad".

Britney Spears


Niełatwo jest, pisząc o kiepskich fryzurach, nie wspomnieć o łysej głowie Britney. Piosenkarka miała za sobą wiele trudnych chwil, ale nawet w lepszych czasach nie uchroniła się przed wpadkami, o czym świadczy chociażby masa zdjęć jej nieudolnie przyczepionych dopinek. Jakiś stylista lub fryzjer powinien za to wylecieć...

Cassie


Cassie to ładna babka, która w tak wygolonej fryzurze wciąż wygląda atrakcyjnie – mimo wszystko chyba nigdy nie zrozumiem, co pcha dziewczyny do ścinania włosów w taki sposób. Czy chęć bycia modnym jest faktycznie aż tak silna? Wygolona głowa wygląda dobrze tylko u pojedynczych osób – do tego trzeba mieć symetryczną czaszkę i naprawdę ładne rysy twarzy. W dodatku odrastanie tak krótkich włosów bywa uciążliwe i potrafi naprawdę oszpecić.

Cher


Czy to hydra? Nie, to tylko Cher na rozdaniu nagród. Loki, dopinki, a na czubku przylizane włosy. Kto jej to doradził?

Christina Aquilera


Warkoczyki u białych kobiet to zwykle nietrafiony pomysł – taka fryzura świetnie wygląda u Beyonce albo Christiny Milian, ale u Christiny Aguilery zupełnie mnie nie przekonuje.

Może być jednak gorzej – na jedną z imprez Aquilera przyszła w białym afro. Mam nadzieję, że to efekt rozplątania warkoczyków, a nie trwałej ondulacji!

Drew Barymore


Ulizana i spięta infantylną spinką fryzura Drew sprzed lat z pewnością nie dodawała jej uroku. W dłuższych włosach gwiazda wygląda zdecydowanie lepiej, tylko po co te pędzelki na końcówkach?

Eve


To nie czepek kąpielowy, lecz związane i pofarbowane na czerwono warkoczyki oraz srebrne afro. Nie mam nic przeciwko warkoczom ani afro, niektóre czarne kobiety prezentują się w nich naprawdę pięknie (Lupita Nyong'o!), jednak tutaj wygląda to naprawdę kiepsko – Eve na początku swojej kariery korzystała najwidoczniej z rad złego stylisty.

Ewa Kasprzyk


Gdy zobaczyłam te zdjęcia po raz pierwszy, pomyślałam, że pani Kasprzyk została wystylizowana do zagrania jakiejś specyficznej roli w teatrze. Niestety, ta fryzura jest najwidoczniej "na serio".

Ewa Pacuła


Fryzura oryginalna – owszem. Ciekawa – tak. Ładna – niekoniecznie. Za każdym razem, gdy patrzę na te zdjęcia, mam przed oczami rurkę z kremem.

Fergie


Nigdy nie przekonywał mnie styl Fergie, a fryzura na Alfa to nie jest to, co nazwałabym udanym uczesaniem.

Jennifer Lopez


Jeśli miałabym wybrać najgorsze fryzury gwiazd, to dziwaczne upięcie Jennifer na pewno znalazłoby się w pierwszej trójce. Nie wiem jaka myśl przyświecała jej fryzjerowi, ale dla mnie jest to przykład, jak można oszpecić i ośmieszyć całkiem ładną kobietę.

Jessica Simpson


Nie mój styl, nie moja bajka – mam tu na myśli zarówno muzykę, jak i typ urody Jessicy. Takie loki, moim zdaniem, zupełnie do niej nie pasują!

Juliette Lewis


Bardzo lubię Juliette jako aktorkę, jednak nie uważam jej za piękność. Takie uczesanie tym bardziej działa na jej niekorzyść – mało która kobieta wygląda dobrze we fryzurze gangstera z Bronxu...

Kelly Clarkson


Jak to dobrze, że moda na tak grube i nienaturalne pasemka oraz łączenie blondu z czernią już dawno minęła!

Kelly Osbourne


Kelly to prawdziwa ofiara fryzjerów, chociaż z drugiej strony szalone uczesania to jej znak rozpoznawczy. Lubi eksperymentować z różem i czernią łączoną z bielą, ale rzadko daje to godny pozazdroszczenia efekt...

Kim Kardashian


Nietwarzowy blond to jedno, a rozjaśnianie włosów za jednym zamachem z czerni do platyny – drugie. Strach pomyśleć, ile Kim zostało teraz włosów na głowie po takim farbowaniu.

Laura Samojłowicz


Muszę przyznać – nie znam tej pani, moją uwagę zwróciły tylko wygolone boki. Ech, czego się nie robi, by być modnym...

Linda Evangelista


Zdecydowanie nie należę do entuzjastek urody Lindy, a fryz na Vanilla Ice z pewnością nie dodaje jej dodatkowego uroku.

Małgorzata Kożuchowska


Ta fryzura to jak kwiatek do kożucha... Kożuchowskiej. Ni przypiął, ni dopiął. Ale przynajmniej ochroni make up w czasie deszczu.

Mary-Kate Olsen


Założę się, że większość z Was, spojrzawszy na to zdjęcie, pomyślało: "o, a tak wyglądam, gdy wstanę z łóżka!". Zdecydowanie nietrafiona fryzura na galę!

Mena Suvari


Jeśli bardzo dobrze przypatrzycie się temu zdjęciu, dostrzeżecie Menę Suvari, aktorkę znaną m.in. z filmu "American Beauty". Tę atrakcyjną kobietę ktoś naprawdę mocno oszpecił. Czy ktokolwiek może wyglądać dobrze z włochatym gniazdem na głowie?

Miley Cyrus


Mikroskopijne różki i wygolone boki to od jakiegoś czasu znak rozpoznawczy Miley. Nie wiem, jak Wam, ale mnie przez to "Cyrus" kojarzy się z "circus"...

Natalia Lesz


Trudno potraktować tę fryzurę inaczej niż w kategorii żartu – sztuczna grzywka, w dodatku w zupełnie innym kolorze niż naturalne włosy Natalii, to spory ewenement.

Nicole Richie


Oj, ktoś tu nieźle zabalował zeszłej nocy!

Pink


Różowe włosy Pink to jej znak rozpoznawczy, ale czułki przywodzące na myśl ślimacze różki to dla mnie ciut za dużo.

Scarlett Johansson


Pamiętacie, jak w filmie "Monster" celowo oszpecono Charlize Theron? Scarlett w tej fryzurze mogłaby chyba zagrać w kontynuacji tego projektu...

Weronika Grycan


Tak naprawdę, to nawet nie jestem pewna, co Weronika ma na głowie, ponieważ warkoczyki to raczej nie są. Cokolwiek stworzono na jej włosach, z pewnością nie wyszło twarzowo.

Co sądzicie o tych fryzurach? A może któraś z nich się Wam podoba? Każdy z nas ma w końcu inny gust :)

Zobacz też:

Popularne w tym miesiącu: