Na początku małe wyjaśnienie: dzik nie ma włosów, tylko szczecinę, ale nazwa "włosie dzika" tak się już przyjęła, że chyba trudno z nią walczyć :)
Zanim jednak przejdziemy do rozstrzygnięcia, czy warto mieć
taką szczotkę, chciałabym zwrócić uwagę na ważną, ale często pomijaną kwestię:
Czy do produkcji
szczotek z naturalnego włosia zabija się zwierzęta?
Z tego, co udało mi się dowiedzieć (a jest to dla mnie
istotna informacja), przy produkcji
szczotek z naturalnego włosia nie krzywdzi się zwierząt - pozyskuje się je
w sposób bezbolesny, najczęściej w wyniku wyczesania lub miejscowego ogolenia
(wyjątkiem są świnie - w ich przypadku włosie jest czasami pobieranie z
martwych zwierząt, zabijanych dla mięsa). Osobnym przypadkiem jest też pozyskiwanie
włosia końskiego, które pochodzi z podciętego ogona lub grzywy (ten sposób nie
wyrządza im krzywdy).
Tego typu szczotki mogą mieć włosie w naturalnym (ciemnym)
kolorze lub rozjaśnianym (białym). Nie ma między nimi szczególnych różnic (poza
wizualnymi), jednak słyszałam opinie, że te jasne są często mniej odporne i już
od nowości mogą być pogięte lub rozwarstwione (rozjaśnianie na pewno uszkadza
strukturę szczeciny).
W czym szczotka z
włosia dzika jest lepsza od innych?
Przede wszystkim szczecina, tak jak ludzkie włosy, jest
zbudowana z keratyny i wykazuje się dużo większą elastycznością i delikatnością
niż plastikowe szczotki lub grzebienie. Taka
szczotka z łatwością rozczesze mniejsze lub większe kołtuny bez konieczności
ciągnięcia i rwania włosów, a dodatkowo nabłyszczy je i oczyści z
zanieczyszczeń, kurzu i pyłów.
Warunkiem powyższego jest jednak kupienie prawdziwej
szczotki z naturalnego włosia. Jak ją rozpoznać?
Jak rozpoznać
prawdziwą szczotkę ze szczeciny dzika?
Przede wszystkim
warto przyjrzeć się, czy włosie szczotki jest jaśniejsze na końcach ˗ białe lub
żółtawe końcówki to cebulki włosów. Oznacza to, że mamy do czynienia z
prawdziwą szczeciną, a w dodatku - ze szczeciną najmłodszą, tzn. taką, która
dopiero wyrosła. Cebulki włosa są też największymi skupiskami keratyny!
Jeśli chcemy się dodatkowo upewnić, że mamy do czynienia z
prawdziwą szczeciną, możemy wyrwać jeden
włosek i podpalić go - na pewno wyczujemy różnicę w zapachu pomiędzy
zapalonym włosem a plastikiem.
Czy taka szczotka ma
jakieś minusy?
Nie ma ludzi ani rzeczy bez wad, więc i tu pewne minusy na
pewno znajdziemy :)
Spotkałam się z wieloma opiniami, że szczotki ze szczeciny
puszą i elektryzują włosy - sama szczerze mówiąc nie dostrzegam takiego efektu u
siebie. Wydaje mi się, że taka szczotka lekko unosi włosy (co jest jej dużym plusem w przypadku włosów rzadkich i oklapłych!) i wystarczy je tylko
delikatnie przygładzić dłonią.
Szczotkę z naturalnego włosia czyści się nieco trudniej niż
plastikową. Sposób jej mycia powinien być uzależniony m.in. od tego, jakich
kosmetyków używamy na co dzień (osoby, które przeczesują włosy oblepione
stylizatorami na pewno będą musiały czyścić ją częściej), a także od tego, czy
rączka szczotki jest wykonana z tworzywa czy drewna.
Uważam, że szczotka z naturalnego włosia jest tak delikatna,
że nie nadaje się do masażu skóry głowy - chyba że do jego bardzo łagodnego
etapu. Wiem jednak, że w tym temacie zdania są podzielone :)
Warto też zaznaczyć, że z tego typu szczotki będą bardziej
zadowolone osoby o niezbyt gęstych włosach - przypuszczam, że może być trudno
rozczesać nią gęste loki. Ja nie lubię używać szczotki z włosia do rozczesywania
włosów po myciu - trwa to zbyt długo. Do tego zadania znacznie lepiej nadaje
się Tangle Teeser.
Ile kosztuje taka
szczotka?
Cena szczotki ze szczeciny waha się od około 20 do 50 zł. Ja
za swoją szczotkę firmy Elite (kupioną nota
bene w hipermarkecie Real) zapłaciłam właśnie 20 zł.
Szczotka ze szczeciny
świni, kozy, konia i... z włosiem roślinnym
Na rynku znajdziemy też szczotki z innego rodzaju włosiem,
m.in.:
- szczotka z włosia kozy - niezwykle delikatna, przeznaczona raczej dla dzieci i niemowląt;
- szczotka z włosia świni - mniej wytrzymała niż szczotka ze szczeciny dzika; łatwo ją rozpoznać, gdyż włosy takiej szczotki są białe (podobno stanowią 90% białych szczotek dostępnych na rynku, więc jeśli macie jasną szczotkę z naturalnego włosia i sądzicie, że to dzik, może się okazać, że to właśnie świńska szczecina);
- szczotka z włosia konia - polecana szczególnie do delikatnych, ale niezbyt długich włosów;
- szczotka z włosiem roślinnym - reklamowana często jako szczotka dla wegan; takie szczotki mogą być wykonane np. z włókien agawy.
Na koniec pytania do Was: używacie szczotek ze szczeciny? Jak
się u Was sprawdzają? A może ktoś ma szczotkę ze szczeciny świni, kozy, konia
lub z włosiem roślinnym? Jak je oczyszczacie?